Umowa miała być podpisana jeszcze w październiku, ale będzie opóźnienie. Chodzi o nowy, szerszy most w Rytrze do osiedla Sucha Struga, którą zamierza wybudować powiat nowosądecki. Z czego wynika zmiana zapowiadanych terminów i czego możemy spodziewać się w najbliższym czasie?
Jeszcze w tym roku mogą ruszyć prace związane z budową nowego mostu w Rytrze – mówi dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu, Wojciech Błażusiak. Wykonawca robót został wybrany we wrześniu, a do wyników przetargu nie wpłynęły żadne odwołania. Teraz konieczne jest jeszcze tylko przesunięcie pieniędzy w budżecie powiatu, żeby można było podpisać umowę z wybraną firmą.
Formalne procedury znów się wydłużyły, więc najprawdopodobniej dopiero w listopadzie dojdzie do podpisania umowy – mówi Wojciech Błażusiak.
– Postępowanie przetargowe było powtórzone, w tym drugim postępowaniu zgłosiła się ta sama firma, tylko w innym układzie, już nie tylko z konsorcjantem, tylko z podwykonawcą. Most będzie bliźniaczy pod kątem długości, droga w końcu dwukierunkowa, ścieżka rowerowa, chodnik i oświetlenie. Też poprawa włączenia się do drogi krajowej, więc to już będzie zupełnie inny standard.
Na nową przeprawę czekają mieszkańcy, bo codzienne korzystanie z obecnego mostu generuje dużo niebezpiecznych sytuacji.
– Jest wąsko, że nawet z rowerem się ciężko minąć. Ja w każdy dzień prawie jeżdżę na rowerze. Jeszcze na zamek jeżdżę, tamtędy, a w wakacje to jest bardzo duży ruch. Dwa samochody się nie zmieszczą. Szerszy most ułatwiłby jazdę, rozładował tego ruchu, bo czasami jest ciężko przejechać. Zwłaszcza dla bezpieczeństwa też rowerzystów i dzieci, bo dzieciaki jeżdżą na rowerach, ludzie chodzą wózkami, jest bardzo wąsko.
O tym, że nowa przeprawa poprawi komfort jazdy, mówi też wójt gminy Rytro Jan Kotarba, który podkreśla korzyści dla mieszkańców, ale też turystów przekraczających w tym miejscu Poprad, żeby wyjść w góry, albo dojechać do parkingów przy zamku.
– To jest najważniejszy zabytek nasz, taka atrakcja turystyczna w Rytrze, więc też dostęp do tego zamku chcemy, żeby był jak najlepszy. Jest to nie tylko dla samej Suchej Strugi, ale dla całej miejscowości bardzo potrzebna inwestycja.
Wójt Jan Kotarba nie obawia się się też utrudnień w ruchu w czasie budowy.
– Stary most, dopóki nie będzie wybudowany nowy, będzie służył jako przeprawa techniczna, więc tu nic się nie zmieni. Most będzie budowany obok, więc to jedno z drugim nie będzie kolidowało. Przy samym zakończeniu budowy, gdzie będą się wpinać do głównej drogi wtedy będą troszkę utrudnienia, ale myślę, że warto te utrudnienia przetrzymać, bo naprawdę komfort jazdy i bezpieczeństwo na pewno dużo się poprawi.
W tym roku ruszyć będą mogły pierwsze prace przygotowawcze w terenie.
Przypomnijmy, że najkorzystniejszą ofertę w przetargu przedstawiła firma z Warszawy. Budowę nowej przeprawy przez Poprad do osiedla Sucha Struga i rozbiórkę starego mostu wyceniła na 14,68 mln zł.
Firma będzie miała 22 miesiące na realizację robót.












