”Kiedy zaczną się głębokie wykopy, nie wyobrażam sobie, żeby chodzili tam piesi” – komentował w audycji Słowo za Słowo dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
W ten sposób Grzegorz Wałęga odniósł się do sytuacji w rejonie remontowanego ronda przy kościele księży Misjonarzy, gdzie piesi skracają sobie drogę, przechodząc przez rozkopaną ulicę.
Jak wyjaśnia dyrektor ZDiK-u, aktualnie da się tam przejść, ale sytuacja może się z dnia na dzień zmienić i łatwo będzie o wypadek.
-Jeżeli będą takie sygnały od policji, z naszych obserwacji, czy z informacji od wykonawcy, że ma trudności z pieszymi, wchodzącymi na teren budowy, to będziemy podejmować odpowiednie działania, żeby to unormować. Teraz ten plac budowy nie jest aż tak mocno rozkopany, aktualnie jest jedynie sfrezowana nawierzchnia tylko nawierzchnia i da się tam przejść, ale trzeba liczyć się z tym, że te roboty będą postępować.
Grzegorz Wałęga dodaje, że piesi wchodzą na teren budowy na własną odpowiedzialność, jeśli dojdzie tam do nieszczęśliwego wypadku. W najbliższych dniach mają rozpocząć się głębokie wykopy.
-W najbliższym czasie wykonawca przystąpi do przebudowy sieci podziemnych, uzbrojenia terenu. Wtedy te wykopy będą znacznie głębsze. Nie wyobrażam sobie, żeby piesi przechodzili w tym miejscu. Jest to teren budowy, więc jeżeli coś się stanie, to odpowiedzialność będzie osoby, która nie zastosowała się do organizacji ruchu. Uczulam na to, proszę się pilnować. Myślę, że z czasem zarówno zmotoryzowani, jak i piesi, nauczą się czasowej organizacji ruchu, znajdą drogi, które będą komunikowały ich z miejscami docelowymi.
Zgodnie z umową, prace przy budowie nowego ronda mają potrwać do września przyszłego roku. Żeby obejść plac budowy i przedostać się spod Świtu pod kościół Księży Misjonarzy piesi powinni kierować się na pasy przy skrzyżowaniu ul. Mościckiego z ul. Sikorskiego lub korzystać z tymczasowego przejścia na ul. Krakowskiej, znajdującego się w pobliżu pl. Kościuszki.
Przejście z sygnalizacją świetlną zostało też wyznaczone przez ulicę Narutowicza, na wysokości komisariatu policji.














