W miejscu osuwiska wbitych zostanie 250 pali, które będą szkieletem dla odtwarzanej drogi. Całość prac, których inwestorem jest Zarząd Dróg Wojewódzkich, ma kosztować łącznie ponad 7 mln złotych.
Jak mówi burmistrz Muszyny Jan Golba, pierwszy etap będzie polegał na przygotowaniu osuwisko pod palowanie.
– W tym okresie będą realizowane prace na innym odcinku w miejscu, gdzie nie ma potrzeby zamykania ruchu. Tak będzie przez najbliższe miesiące do końca marca. Dzięki temu będzie można dobrze rozpoznać teren pod kątem technologicznym, bo wiadomo, że chodzi o możliwość wprowadzenia bardzo ciężkiej palownicy, która waży ponad 80 ton i wykonywania tych bardzo specjalistycznych prac.
Palowanie ma się rozpocząć się od 1 kwietnia i wtedy być może ruszą objazdy pobliską ścieżką rowerową, przynajmniej dla samochodów osobowych. Główne zasady funkcjonowania objazdu, jak godziny i tonaż, będą dopiero ustalane w nowym roku – informuje gmina Muszyna.
Według planów droga wojewódzka nr 971 ma być całkowicie przejezdna jesienią 2025 roku, kiedy zakończą się prace.
