Żyjemy szybciej, jesteśmy nieustannie bombardowani informacjami i coraz częściej porównujemy swoje życie z tym, co widzimy w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób doświadcza kryzysów psychicznych.
Zdaniem psychiatry Marcina Stefańskiego, nie oznacza to jednak, że jesteśmy dziś mniej odporni psychicznie. Po prostu żyjemy w środowisku, które znacznie mocniej obciąża naszą psychikę.
Kierownik Oddziału Dziennego Psychiatrycznego Ogólnego w Zespole Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie, w audycji 'Bez Skierowania’ zwracał uwagę, że na kondycję psychiczną wpływają m.in. predyspozycje biologiczne, doświadczenia życiowe, relacje z innymi, ale także ogromna liczba docierających do nas bodźców, m.in. z mediów społecznościowych.
– Przybyło nam bodźcowania, przybyło nam pewnych informacji, środowisko się zmieniło i to środowisko niekoniecznie uznaje nasze potrzeby właśnie wynikające z naszej biologii, z możliwości przetwarzania informacji przez ludzki mózg, który jest dość starym organem rozwojowym, jeżeli mówimy o filogenezie. I na przykład dopływ informacji może wpływać na różne obszary naszej osobowości. Ktoś, kto już ma rozwinięty perfekcjonizm, przez kontakt na przykład z Facebookiem, czy z jakimiś innymi mediami, gdzie podgląda innych, może nabyć mylnego przeświadczenia, że jest od kogoś gorszy, lepszy i tak dalej, i wejść w porównywanie się na przykład i to może wpływać na jego osobowość. To jest jeden z wielu przykładów.
Lekarz Marcin Stefański podkreślał, że nie każdy gorszy dzień oznacza depresję. Ważne są między innymi czas trwania problemu i wyraźna zmiana funkcjonowania. W przypadku depresji objawy utrzymują się zwykle co najmniej dwa tygodnie.
Ważnym sygnałem jest utrata zdolności odczuwania przyjemności z rzeczy, które wcześniej cieszyły.
– Jednym z takich rzadko cytowanych, a ważnych objawów jest na pewno anhedonia, czyli to, że przestaje ludzi cieszyć to, co ich wcześniej cieszyło. Takie podstawowe sprawy – na przykład patrzą w oczy swoich dzieci i mówią, że nic nie czują, że mają kłopoty z przetwarzaniem informacji, mogą stać się spowolnieni, mogą nie spać w nocy. Niektóre osoby reagują inaczej – stają się pobudzone. Są też takie depresje z nadmierną sennością. W każdym razie mówimy o takiej wyraźnej zmianie funkcjonowania człowieka, która się utrzymuje. I o takiej sytuacji, kiedy dotychczasowe mechanizmy radzenia sobie nie działają.
Czy odporności psychicznej można się nauczyć? Zdaniem psychiatry, możemy rozwijać swoją psychikę i stopniowo uczyć się radzenia sobie z trudnościami, ale każdy człowiek ma inne zasoby i inną granicę obciążenia. Dlatego nie zawsze działa zasada 'co nas nie zabije, to nas wzmocni’. Czasem trudne doświadczenie może człowieka dodatkowo osłabić. Ważne są natomiast relacje, w których możemy być sobą, również ze swoimi słabościami, a także umiejętność odpoczynku i regeneracji.
– Każdy z nas ma jakieś swoje zasoby, różnimy się jako ludzie między sobą, na przykład temperamentem. To jak na przykład z jaką siłą odczuwamy dany bodziec. I dla każdego ten próg będzie troszkę inny, ile jest w stanie unieść. Myślę, że tym, co nas na pewno może chronić, to są takie wartościowe relacje. I tymi wartościowymi bym nazwał takie, które są głębokie, czyli takie, gdzie możemy się odkrywać, gdzie możemy pokazywać swoją słabość, niedoskonałość. Różne przejawy swojego bycia, niekoniecznie to, co chcemy pokazywać na przykład w internecie, czyli jakąś taką prawdę o sobie. I myślę, że jeśli ktoś ma takie reakcje, gdzie może być – nazwijmy to – sobą, jest trochę bezpieczniejszy, jeżeli chodzi o różne zagrożenia psychiczne.
Psychiatra podkreśla, że o zdrowie psychiczne warto dbać podobnie jak o zdrowie fizyczne – nie tylko wtedy, gdy pojawia się poważny problem. A jeśli trudny stan się utrzymuje, dotychczasowe sposoby radzenia sobie zawodzą i wyraźnie zmienia się nasze codzienne funkcjonowanie, warto sięgnąć po profesjonalną pomoc.
Jednym z takich miejsc jest Oddział Dzienny Psychiatryczny Ogólny w Zespole Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie. Placówka działa przy ul. Mostowej. Pomoc udzielana jest bezpłatnie. Wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego.
Wszystkich audycji Bez Skierowania można posłuchać TUTAJ














