Oddala się termin rozpoczęcia testów nowej linii autobusowej przebiegającej przez tarnowską starówkę. Wypożyczony do tego celu autobus uległ awarii jeszcze zanim dotarł do Tarnowa.
Ja poinformował wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek, pojazd, który od 1 lipca miał rozpocząć kursowanie po ulicy Wałowej, aktualnie znajduje się w warsztacie i czeka na naprawę.
-Ten autobus uległ awarii ogniw, po testach w Bielsku-Białej i Żywcu. Musiał trafić do warsztatu naprawczego. Z naszych informacji wynika, że ta część jest ściągana z terenów poza Unią Europejską. Liczymy na to, że w ciągu dwóch tygodni awaria zostanie naprawiona i ten autobus trafi do nas. Okres testowy miał trwać dwa miesiące, lipiec i sierpień, więc na najbliższej sesji zostanie przestawiona radnym propozycja, aby wydłużyć ten okres o wrzesień.
Wiceprezydent wyjaśnił, że w momencie podpisywania umowy na wypożyczenie autobusu, nie było jeszcze informacji o jego awarii, a sam pojazd jest wykorzystywany do testów przez samorządy z całego kraju, więc usterka wystąpiła prawdopodobnie w trakcie tego typu eksploatacji.
Autobus ma być wypożyczony na dwa miesiące. W tym czasie będzie kursował w obrębie starówki jako lina nr 55. Przystanki mają być zlokalizowane m.in. w pobliżu Bramy Seklerskiej, pomnika Łokietka, pomnika gen. Bema czy też przy Ławeczce Poetów. Przejazdy będą darmowe.
Jeśli testy wypadną dobrze, a zebrane od pasażerów i mieszkańców opinie będą pozytywne rozważony zostanie zakup podobnego pojazdu i wprowadzenie linii na stałe.
-Na pewno chcielibyśmy, aby był to autobus zbliżony wymiarami, rodzajem napędu czy paliwa. Chodzi o ścisłą starówkę, więc chcielibyśmy, żeby był to pojazd ekologiczny. Nisko lub zero-emisyjny. I właśnie takich wymiarów, które nie będą kolidować z ruchem pieszych i ogródkami, które są zlokalizowane na ulicy Wałowej.
Linia ma pobudzić ruch turystyczny w centrum miasta, ale też ułatwić seniorom dotarcie do miejsc zlokalizowanych na Starówce.














