Przebudowa długiej na ponad 20 kilometrów drogi powiatowej z Lubaszowej do Siepietnicy staje się coraz bardziej realna. We wtorek (16.06.) trzy samorządy gminne, powiat tarnowski i Województwo Małopolskie podpisały list intencyjny w tej sprawie.
Dokument precyzuje, że pięć samorządów podzieli się kosztami opracowania dokumentacji projektowej. Jak wyjaśniał w audycji Słowo za Słowo wójt gminy Szerzyny Grzegorz Gotfryd, projekt, który ma powstać w półtora roku, będzie podstawą do zabiegania o dofinansowania na przebudowę drogi.
-List intencyjny, dzięki któremu samorząd Województwa Małopolskiego, Powiat Tarnowski, Gminy Szerzyny, Tuchów i Rzepiennik Strzyżewski wspólnie podejmą ciężar finansowania opracowania kompletnej dokumentacji. Ona pozwoli w przyszłości aplikować o środki na przebudowę tej drogi, oczywiście, w odcinkach, bo jest to zadanie bardzo kosztowne. Ten dokument, który powstanie za półtora roku, będzie kluczowy, żeby tę modernizację przeprowadzić.
Część trasy wiedzie przez teren gminy Szerzyny. Wójt Gotfryd zwracał uwagę, że z drogi korzysta wielu mieszkańców, ale jest też ruch ciężarowy związany z przemysłem drzewnym.
-Nie mamy innych szlaków komunikacyjnych, które determinowałyby rozwój gospodarczy. Ta oś wschód-zachód jest kluczowa, biorąc pod uwagę przemysł drzewny, jak i szlak komunikacyjny dla mieszkańców. Patrząc na obecne natężenie ruchu, widzimy, że ta droga od wielu lat ponosi obciążenia właściwe dla drogi wyższej kategorii, dla drogi wojewódzkiej. Osiem lat temu przeprowadziliśmy badania natężenia ruchu, to było ponad 3300 pojazdów na dobę.
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego szacuje, że przebudowa 23 kilometrów drogi i budowa siedmiu mostów na trasie może kosztować nawet 250 milionów złotych.
Droga łącząca Małopolskę z Podkarpaciem uznawana jest za jedną z najbardziej niebezpiecznych tras w południowej części regionu – jezdnia jest wąska, brakuje poboczy, jest wiele zakrętów przy jednocześnie dużym natężeniu ruchu.














