Coraz bliżej odbudowy zamku w Nowym Sączu. Jak zapowiada Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego, wbicie pierwszej łopaty może nastąpić za 3 lata.
Po konsultacjach z fachowcami oraz mieszkańcami, zamiast wariantu futurystycznego wybrano koncepcję klasyczną.
– Kosztorys szacunkowy opiewa na łączną kwotę 44 mln złotych. Sam budynek zamku to wartość 30 mln złotych, wykonanie muru oporowego i wieży narożnej od strony Dunajca to kwota 8 mln złotych. Budynek hotelowy to również koszt około 8 mln złotych, a reszta kwoty to będzie utwardzenie dziedzińca zamkowego.
– mówił Jarosław Suwała, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Pomieszczenia służyłyby, oprócz turystycznym również celom miejskim oraz komercyjnym, a łączna kubatura budowli ma wynieść 130 tysięcy metrów sześciennych.
– Funkcja jest tutaj najważniejsza, aby to nie była odbudowa dla samej odbudowy, tylko zamek ma służyć mieszkańcom miasta i regionu. To ma być oczywiście atrakcja turystyczna, ale przewidujemy też hotel, kawiarnię informację turystyczną. Będą też sale bawialne, żeby można było na przykład zorganizować wesele, czy jakąś wielką imprezę, która przyciągnie mieszkańców i turystów.
– mówi prezydent Nowego Sącza, Ludomir Handzel.
Obecnie trwa etap zmiany planu ogólnego starówki, co jest konieczne do rozpoczęcia odbudowy.
Ta może ruszyć w 2029 roku, a trwać może przez kolejne 2 -3 lata.














