Parlamentarzyści z Sądecczyzny i innych regionów południowej Małopolski w zdecydowanej większości opowiedzieli się przeciwko aborcji, ale nie wszyscy. Sejm przegłosował dwie ustawy aborcyjne. – Kościół zawsze będzie bronił życia – odniósł się do sprawy biskup tarnowski Andrzej Jeż.
Pomimo niewielkiej różnicy głosów Sejm opowiedział się za ustawą o częściowej dekryminalizacji aborcji i za drugą, dotyczącą możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Posłowie z okręgu 14 obejmującego miasto Nowy Sącz oraz powiaty nowosądecki, limanowski, gorlicki, nowotarski i tatrzański w zdecydowanej większości opowiedzieli się przeciwko tym zmianom, ale nie wszyscy.
Przeciwko ustawom byli posłowie Patryk Wicher, Barbara Bartuś, Anna Paluch oraz Edward Siarka z Prawa i Sprawiedliwości, Ryszard Wilk z Konfederacji, Ryszard Terlecki i Andrzej Gut-Mostowy z Rozwoju Plus oraz Urszula Nowogórska z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Po drugiej stronie znaleźli się posłowie Piotr Lachowicz oraz Weronika Smarduch. Obydwoje opowiedzieli się za ustawami aborcyjnymi.
Do sprawy odniósł się biskup tarnowski Andrzej Jeż. Jak powiedział, Kościół zawsze będzie bronił życia od poczęcia do naturalnej śmierci.
– Wciąż te hasła, że kobiety czekają na prawa aborcyjne. A na co czekają bezbronne dzieci? Też czekają na to, żeby je ochronić, obronić.
Teraz projektami zajmie się Senat, a ostateczną decyzję podejmie prezydent Karol Nawrocki, który ma możliwość ich zawetowania.
W czwartek (22.10) przypada 6. rocznica wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję z powodu ciężkich wad płodu za niekonstytucyjną.
Bp Andrzej Jeż o głosowaniu posłów w sprawie aborcji: Kościół zawsze będzie bronił życia














