Zobacz zdjęcia:
Grupa radnych gminy Chełmiec chciała przeprowadzić nadzwyczajną sesję, ale nie mogła skorzystać z żadnej z sal w gminnym budynku Astro Centrum. Ostatecznie obrady odbyły się w poniedziałek (28.09) na korytarzu i zostały przerwane po kilku minutach i przełożone.
W tle jest zamieszanie związane z legalnością działania świetlicy w Chełmcu, która zdaniem części radnych działała nielegalnie. Teraz oficjalnie jest zamknięta, ale odbywają się w niej warsztaty dla dzieci w ramach działalności Gminnego Ośrodka Kultury – przekazywała dyrektor jednostki Mariola Pękala-Piekarska.
Przewodnicząca Rady Gminy Chełmiec Agnieszka Grzegorzek tłumaczy, że grupa radnych chciała przegłosować zmiany w statucie Gminnego Ośrodka Kultury, co ma sprawić, że świetlica w Chełmcu będzie mogła działać legalnie.
– Mieliśmy się zająć dopisaniem do statutu Chełmca jako świetlicy, która może rozpocząć działanie. I tylko wystarczył taki zapis do poprzedniego statutu. Chcieliśmy zwołać i zatwierdzić, bo to są króciutkie uchwały.
Tak naprawdę sesja trwałaby 10 minut z otwartym zakończeniem, z uchwaleniem. Niestety cały czas problemy, cały czas wójt nie zgadzał się na to, bo on od razu z wnioskiem narzucił nam godzinę i dzień, w którym to mamy zrobić. Czyli współdziałanie, które jest w regulaminie od razu jest przekreślone, wójt decyduje. I zresztą do tej pory zawsze tak było. Nawet jeżeli była ustalona godzina zaproponowana przez nas, to zawsze ta godzina była zmieniona. Czy godzinę do przodu, czy godzinę do tyłu. Wójt zawsze ma mieć rację i zawsze on ustala, kiedy to ma być.
We wtorek nie udało się nam skontaktować z wójtem gminy Chełmiec Stanisławem Kuzakiem, mimo kilku prób.
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Chełmcu Mariola Pękala-Piekarska tłumaczyła, że nie dostała oficjalnej informacji z Biura Rady Gminy, że sesja ma się odbyć w tym terminie. W związku z tym radni nie mogli skorzystać z sali w której chcieli obradować, bo odbywały się zajęcia szkółki muzykowania ludowego.
– Trwają one od godziny 13.30 do godziny 14.00, ale trzeba odpowiednio przygotować, stąd też jeżeli nagle radni przychodzą i twierdzą, że ma być sesja, skoro ta sesja nie została ustalona i ogłoszona w Biuletynie Informacji Publicznej, nie została ogłoszona, a więc pewne formalności nie zostały dopięte, więc dlatego sesja, nie wiem, na jakiej podstawie miałaby się odbyć.
Tymczasem przewodnicząca Rady Gminy Chełmiec Agnieszka Grzegorzek twierdzi, że była zgoda Urzędu Gminy Chełmiec na organizację sesji w poniedziałek (28.09) o 13.00.
Warto podkreślić, że wczorajsze obrady próbowało przeprowadzić 11 z 21 radnych. Co istotne informacje o sesji nie zostały przekazane przez Biuro Rady Gminy Chełmiec, więc część radnych mogła nie wiedzieć o jej zwołaniu.
Wstępnie ustalono, że sesja zostanie dokończona 5 października.
Przy okazji poniedziałkowych obrad radni pytali dyrektor GOK-u, na jakiej podstawie działała świetlica w Chełmcu między 7 i 17 września (czyli do poprzedniej sesji).
– Dopuściłam do tego jako dyrektor i za to odpowiadam. Jeśli działałam nielegalnie, proszę podać mnie do sądu, a nie rzucać oskarżeń. W statucie Gminnego Ośrodka Kultury jest informacja, że GOK prowadzi swoją działalność poprzez klub, kółka zainteresowań i świetlice.
– mówiła Mariola Pękala-Piekarska.
Posłuchaj dyrektor GOK-u:
Posłuchaj przewodniczącej Rady Gminy Chełmiec Agnieszki Grzegorzek:
Gmina Chełmiec: GOK bez statutu, świetlica bez dzieci. Wójt zapowiada interwencję














