Mieszkańcy osiedla Szczawiczne w Krynicy-Zdroju narzekają na długo trwający remont ul. Kraszewskiego. Władze uzdrowiska apelują do zarządcy drogi o sprawniejsze wykonywanie prac, ale jak przyznają, gmina nie jest w tym temacie decyzyjna.
Wymiana nawierzchni oraz chodnika na odcinku ponad 200 metrów trwa tam już prawie pół roku, co utrudnia życie mieszkańców, którzy codzienne, jako kierowcy, muszą pokonywać tę trasę.
– To droga wojewódzka 971, a więc zarządcą, a zarazem inwestorem prac nie jest miasto, ale Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie – mówi burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba, który przyznaje, że interweniował w tej sprawie.
– Dowiadywałem się, jak te prace mają przebiegać i poprosiłem Zarząd Dróg Wojewódzkich, żeby się temu tematowi przyjrzeli. Z tego, co się orientuję, to prace mają być ukończone do połowy przyszłego roku, natomiast oczywiście prosiłem o ewentualne uwzględnienie potrzeb i odcinkowe, kompleksowe załatwianie sprawy. Chodzi o to, że jak się rozpocznie dany odcinek, to żeby najpierw go zakończyć i dopiero robić następny. Natomiast my nie jesteśmy tu władni. Prosiliśmy o większą empatię i zwrócenie uwagi na potrzeby mieszkańców.
Tymczasem według informacji zamieszczonych przez Zarząd Dróg Wojewódzkich na mapie utrudnień, remont na ul. Kraszewskiego, który rozpoczął się z początkiem maja, ma trwać jeszcze do połowy listopada.
Aby wyjaśnić kwestię terminy zwróciliśmy się z zapytaniem w tej kwestii do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie i czekamy na odpowiedź.














