Przed Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie znów stoją rusztowania. Po remoncie elewacji na Domu Mansjonariuszy, Domu Mikołajowskiego i Akademiolii, przyszedł czas na ostatni etap prac.
Tym razem renowacja objęła najstarszą część zabytkowego budynku – Scholasterię.
Dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie ks. dr Piotr Pasek mówi, że remont tej części budynku był po II wojnie światowej, w 1946 roku, ale zamiast zabezpieczać cegłę, wpływał na nią destrukcyjnie.
– Część wypłukanej zaprawy spoiwa wapiennego, została uzupełniona betonem, po prostu zaprawą cementową, która jest nieestetyczna, a na dodatek ma bardzo destrukcyjny wpływ na cegłę, która jest zupełnie innym materiałem.
Jak dodaje ks. Piotr Pasek, teraz trzeba wyczyścić czerwoną kostkę.
-Prace konserwatorskie polegają na oczyszczeniu elewacji, czyli tych cegieł, następnie wymiana brakujących i uzupełnienie detalu architektonicznego, jak również wykucie tych zapraw cementowych i uzupełnienie ich zaprawą wapienną, taką naturalną. Ponadto oczyszczenie detali kamiennych, zarówno przy oprawach okiennych, jak i portalu wejściowego.
Prace mają potrwać do końca tego roku, choć dyrektor Muzeum Diecezjalnego przewiduje, że skończą się jeszcze w październiku.
Dla wierzących i ateistów. Muzeum Diecezjalne w Tarnowie zyskuje na popularności














