W ciągu dziewięciu miesięcy ul. Rady Europy ma się całkowicie odmienić – w miejsce szutrowej, dziurawej drogi powstanie nawierzchnia asfaltowa, z chodnikami, oświetleniem i odwodnieniem. Dzisiaj (05.09) podpisano umowę z wykonawcą inwestycji.
Dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie Grzegorz Wałęga przyznaje, że aktualnie dojazd do bloków mieszkalnych jest w fatalnym stanie.
-Ulica Rady Europy otrzyma nową nawierzchnię i będzie to w zasadzie budowa. Obecnie trudno mówić, że jest tam droga. To raczej układ drogowy o nawierzchni szutrowej, który technicznie jest w fatalnym stanie. Droga między budynkami jest w relatywnie płaskim pochyleniu, więc woda opadowa, deszczowa, nie ma gdzie odpływać. To generuje też szybszą degradację nawierzchni tłuczniowej.
Jak zapowiada Grzegorz Wałęga, pierwsze prace budowlane będą mogły ruszyć w najbliższych tygodniach. Wykonawca musi zorganizować mieszkańcom możliwość dojazdu do ich domów.
-Mieszkańcy otrzymają nową drogę, nowe chodniki, nowe oświetlenie uliczne. Droga będzie też wyposażona w kanalizację deszczową. Dzisiaj podpisujemy umowę, przekazanie placu budowy musi nastąpić w ciągu 5 dni roboczych, następnym etapem jest opracowanie przez wykonawcę projekt czasowej organizacji ruchu. Musi on zapewnić dostęp dla mieszkańców czy też służb komunalnych. Jest to ślepa ulica, nie ma alternatywnego dojazdu, który możnaby było wykorzystać i całkowicie zamknąć drogę pod roboty.
Wykonawca ma 9 miesięcy na ukończenie prac. Budowa prawie 300-metrowego odcinka drogi kosztuje prawie 4 miliony złotych, połowę z tej kwoty stanowi dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.














