Po wprowadzeniu obowiązku jazdy w kasku i minimalnego wieku użytkownika, ministerstwo infrastruktury planuje kolejne zmiany w przepisach dotyczących hulajnóg elektrycznych.
Jednym z nowych elementów ma być obowiązkowa homologacja – do sprzedaży mają być wprowadzane tylko takie pojazdy, które spełniają określone parametry.
Aktualnie, na rynek trafiają hulajnogi osiągające prędkość nawet do 65 km/h. Mimo, że prawo reguluje dopuszczalną prędkość takich pojazdów czy też precyzuje kiedy można poruszać się po chodniku, to nagminnie dochodzi do łamania przepisów.
Jak mówi naczelnik wydziału ruchu drogowego tarnowskiej policji podinsp. Zofia Kukla, w regionie najczęstszym przewinieniem młodych użytkowników hulajnóg jest brak kasku, zbyt niski wiek lub przekraczanie prędkości.
-Nie tylko jest to przemieszczanie się w konkretne miejsca, ale też używanie hulajnóg w celach rozrywkowych i sportowych. Faktycznie, patrolując zarówno Tarnów jak i powiat, obserwujemy i reagujemy na różne wykroczenia: te, związane z brakiem kasku, związane z korzystaniem z hulajnóg których prędkość przekracza dopuszczalne normy. Są to też dzieci, które z racji wieku nie mogą jeszcze samodzielnie uczestniczyć w ruchu drogowym, albo takie, które pomimo przygotowania przez szkoły całego procesu dydaktycznego, nadal nie uzyskały karty rowerowej.
Według aktualnych przepisów, dzieci do 13 roku życia mogą korzystać z hulajnóg na drogach publicznych tylko pod opieką osób dorosłych, natomiast wszyscy poniżej 16 roku życia mają obowiązek korzystania z kasków ochronnych.
Niepełnoletni użytkownicy muszą też posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy.
Podinsp. Zofia Kukla przyznaje, że młodzież zazwyczaj wie o tych przepisach i ograniczeniach, natomiast policja z takimi informacjami chce też docierać do rodziców, którzy podejmują decyzję o zakupie hulajnogi elektrycznej.
-Ta świadomość kształtuje się różnie, w zależności od wieku użytkowników. Prowadzone przez nas działania profilaktyczne w szkołach podstawowych bardzo szeroko przedstawiają ten temat. Wszystkie klasy czwarte to dzieci, które maja wychowanie komunikacyjne prowadzone przez pedagogów, a w klasach I-III podejmujemy własne działania, proponujemy takie spotkania szkołom, jesteśmy zapraszani, natomiast chcemy też docierać do opiekunów – osób dorosłych. Udział tych osób decyzyjnych w kwestii zakupu danego sprzętu, ich wiedza, są dla nas bardzo istotne.
Jak dodaje naczelnik tarnowskiej drogówki, gdy policjanci interweniują wobec dzieci czy nastolatków, na miejsce wzywani są rodzice. Celem jest zwiększanie świadomości na temat obowiązujących przepisów.
-W przypadku, kiedy mamy do czynienia z osobą nieletnią, na miejsce interwencji wzywani są opiekunowie. Zależy nam na tym, żeby nie zakończyć takiego postępowania tylko wskazaniem odpowiedzialności, która za to grozi, ale przede wszystkim by przeprowadzić rozmowę z opiekunami i uświadomić im, jakie obowiązują przepisy oraz jak bardzo niebezpieczne może być korzystanie z takich hulajnóg, które są używane w ruchu drogowym, którymi dzieci poruszają się na jezdni, albo które znacznie przekraczają dopuszczalne normy prędkości.
Aktualne prawo zezwala na poruszanie się hulajnogą z prędkością do 20 km/h na ścieżkach rowerowych, natomiast poruszając się po chodniku, obowiązuje ograniczenie do prędkości zbliżonej do pieszych, czyli ok. 5 km/h.
Procedowane w resorcie infrastruktury przepisy mają ograniczyć dostęp do sprzętu, zdolnego rozwijać wyższe prędkości.
Tymczasem tarnowscy policjanci zdecydowali się na działania prewencyjne i edukacyjne – w mediach społecznościowych funkcjonariusze publikują krótkie filmy, przypominające o najważniejszych zasadach obowiązujących użytkowników hulajnóg.














