Wieńce różnorodnych form i kształtów prezentowały się na powiatowym przeglądzie w Gromniku. Była to część tegorocznych Dożynek Powiatu Tarnowskiego.
Szczególną uwagę zwracał wieniec wystawiony przez gminę Żabno. Przedstawiał miejscowy kościół i charakterystyczne elementy lokalnego krajobrazu.
Jak mówiła autorka wieńca Anna Chyc z Goruszowa, dla otfinowskich parafian ten rok jest wyjątkowy, co postanowiła zawrzeć w formie wieńca.
-Wieniec został zrobiony w roku jubileuszowym parafii Otfinów. Mamy tu też tabliczkę „Goruszów”, ponieważ jesteśmy najmniejszą wioską w gminie Żabno i my zrobiliśmy ten wieniec. Nawiązuje on do dwóch wież kościoła, nazywanego perłą Powiśla Dąbrowskiego. Wnętrze jest kolorowe, dlatego że w Otfinowie kościół jest przepiękny. Z drzwi wieńca wypływa rzeka Dunajec, nad którą kościół jest położony. Jest też gołąbek na wieży kościelnej, to nawiązuje do takiej starej otfinowskiej pieśni, gdzie śpiewamy: „Podajmy wszyscy dłonie, śpiewajcie pola łany, niech żyje Otfinów kochany”, a przy tym „lećże gołąbku, lećże, i usiądź na kościele, przynieś do Otfinowa miłych pozdrowień wiele”.
Na powiatowym przeglądzie wieńców można było dostrzec także piękne, tradycyjne w formie i materiałach wieńce. O jednym z nich, reprezentującym gminę Wierzchosławice, opowiedziała Iwona Skóra z Koła Gospodyń Wiejskich z Bogumiłowic.
-Mamy tutaj wszystkie zboża, które według tradycji powinny zostać ujęte. Jest pszenica, len, jęczmień, owies, mamy też kwiaty. Mamy też proso, panie mają swoje poletka i hodują proso, bo nie jest tak łatwo dostępne. Brakuje nam tylko żyta, ale w przyszłym roku na pewno będzie, bo planujemy posiać żyto. Staramy się robić to tradycyjnie, nie może być żadnych sztucznych rzeczy, muszą być żywe kwiaty, które rosły w naszych ogródkach. Wszystko jest wiązane nićmi konopnymi i lnianymi.
Jak podkreślał starosta tarnowski Jacek Hudyma, dożynki to okazja by dziękować Bogu za plony i rolnikom za ich codzienny trud. Samorządowiec zwracał uwagę, że praca na roli wymaga poświęceń i często zmagania się z niesprzyjającymi warunkami.
-Trud rolniczy jest nieprzewidywalny. Może nie być pogody i z zasiewem może być różnie. Ogromnie się cieszę, że możemy tutaj być, świętować i dziękować rolnikom za plony. Jesteśmy w Gromniku, pięknej gminie, gdzie trud jest tym większy, ponieważ jest to teren pagórkowaty, zbieranie plonów jest trochę trudniejsze. Rolnik nie tylko żywi, ale też broni. Niedawno mieliśmy 15 sierpnia, rocznicę „Cudu nad Wisłą”, a większość tej armii stanowili chłopi.
Dożynkom powiatowym towarzyszyły występy zespołów ludowych, koncert piosenki polskiej, a gwiazdą wieczoru był Zenek Martyniuk z zespołem Akcent. Radio RDN patronowało wydarzeniu.














