Zobacz zdjęcia:
W poniedziałek (27.09) została wbita pierwsza łopata pod budowę obwodnicy Łącka. Oznacza to, że na dobre rozpoczyna się inwestycja, która ma ułatwić przejazd przez Sądecczyznę i pozwolić na ominięcie centrum tej miejscowości, a także Czerńca.
Przypomnijmy, że na początku lipca wykonawca uzyskał ZRiD, czyli Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej. Dzięki temu może teraz ruszyć z budową.
– Przed nami dużo pracy, trzy kilometry nowej drogi i dwa ronda na wpięciu obwodnicy do drogi wojewódzkiej 969, ale przede wszystkim dziewięć obiektów. To nieduże obiekty, ale pracochłonne. To jest jedna z nielicznych inwestycji, gdzie nie mieliśmy odwołań, więc wszystko przebiega zgodnie z planem. Teraz trwają wywłaszczenia, będą trwały wykupy i wypłacanie odszkodowań, bo ZRID otrzymaliśmy stosunkowo niedawno
– mówi dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, Katarzyna Węgrzyn-Madeja.
Obwodnica jest realizowana w formule 'projektuj i buduj’. W ramach prac powstanie 3 km nowej drogi oraz między innymi dwa ronda, trzy skrzyżowania, oświetlenie, przebudowane zostaną wszystkie sieci i media oraz wykonane nasadzenia. Będzie też 2,5 km dróg serwisowych i lokalnych.
Wicemarszałek Witold Kozłowski podkreślał, że obwodnica jest częścią większego projektu, który realizowany jest sukcesywnie od 2018 roku i dotyczy usprawnienia przejazdu całą trasą wojewódzką z Nowego Sącza w kierunku Krościenka nad Dunajcem, a dalej Nowego Targu.
– Nie trzeba przecież tłumaczyć, co to znaczy dla centrum Łącka, kiedy ciężkie samochody dostawcze, tiry jeżdżą. Tak jak niedawna, bo przecież ładne kilka lat temu wybudowana została obwodnica Podegrodzia i zostało zwolnione centrum, dzięki czemu domy nie pękają, a ludzie mają dużo spokojniejsze życie. Ta inwestycja ma dokładnie ten sam wymiar.
Wójt gminy Łącko Jan Dziedzina cieszy się, że inwestycja już rusza i podkreśla, że procedura przygotowania okazała się prosta dzięki dobrej woli mieszkańców.
– Bardzo istotnym na pewno jest fakt, że nie mamy tu nigdzie wyburzeń, nie mamy ingerencji w domostwa i to też pewnie powodowało, że tych problemów było mniej i protestów nie było, bo dyskusje oczywiście były z obwodnicami sprawa, nie jest prostą rzeczą, bo z jednej strony wszyscy mówią, że one są potrzebne, ale z drugiej strony, kiedy dotykamy pewnej własności prywatnej, to już to spojrzenie czasem się zmienia. Cieszę się i podkreślam cały czas, że Łącko jako miejscowość i jako region to jest kraina ludzi rozsądnych, którzy potrafią wybrać między tym, co jest konieczne, niezbędne w perspektywie pokoleń i patrzymy ponadlokalnie i ponadczasowo.
Łączny koszt budowy drogi ma przekroczyć 100 mln złotych.
Umowny termin realizacji obwodnicy Łącka to luty 2029 roku. Możliwe jednak, że droga powstanie szybciej.














