Galeria zdjęć:
Dokumenty, zdjęcia i rzeczy prywatne – między innymi to można zobaczyć na wystawie z okazji 120-lecia przybycia sióstr Felicjanek do Nowego Sącza. Jej uroczyste otwarcie miało miejsce Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Nowym Sączu.Korytarz gmachu wypełniły wykonywane przez zakonnice obrazy i rękodzieła, między innymi różaniec z owoców derenia. W gablotach można zobaczyć opis konkretnych dzieł zakonu na przestrzeni lat, czy też unikalną koronę cierniową, którą zakładano podczas ślubów wieczystych.
Na wernisażu pojawili się uczniowie w nowosądeckich szkół średnich. Czym jest dla nich ta historia?
– Myślę, że bardzo ważna, bo siostry dużą rolę odgrywały w Nowym Sączu.
– Jest to bardzo ważne, bo w dzisiejszy czasach, szczególnie młodzi ludzie, zapominają o historii, która się działa i dzieje wokół nas. Też dużo młodych ludzi odchodzi od wiary i od sfery duchowej, dlatego powinniśmy pamiętać, że jest to część naszego życia i zawsze będzie.
– To jest bardzo istotna część sądeckiej historii. Myślę, że warto tu przyjść, zwiedzać to miejsce i poznawać tę historię.
Jak mówi Alina Marek, dyrektor biblioteki, jest to doskonałe miejsce do prezentacji wystawy, bo bywają tu przede wszystkim młodzi ludzie.
– Odwiedzają naszą bibliotekę całe klasy młodzieży, które zapraszamy na warsztaty psychologiczne i pedagogiczne. To są bardzo wdzięczne grupy, które są zainteresowane każdą wystawą i każdym ciekawym przedmiotem, który mogą u nas zobaczyć. A ponieważ siostry Felicjanki opiekowały się dziećmi i młodzieżą, to my również zapraszamy młodzież do tego, żeby zobaczyć te eksponaty, żeby poznali historię miasta i dowiedzieli się czegoś ciekawego.
Teraz siostry Felicjanki prowadzą w Nowym Sączu żłobek, przedszkole i ośrodek dla niepełnosprawnych chłopców. Opiekują się też Oknem Życia.
Wystawę w budynku biblioteki przy ul. Jagiellońskiej 61 można zwiedzać do końca października w godzinach od 8.00 do 18.30.














