Ma ograniczyć niekontrolowaną zabudowę, ale otworzy też nowe tereny inwestycyjne dla przedsiębiorców. Tarnów ma już plan ogólny.
Wprowadzenie go reguluje ustawa, co oznacza, że taki plan musi przyjąć każde miasto i każda gmina wiejska w całej Polsce. Ma on uporządkować przestrzeń w mieście w taki sposób, żeby stworzyć balans pomiędzy zabudową mieszkaniową, gospodarczą, a terenami zielonymi. Są tereny, gdzie nie będzie można nic wybudować – mówił w Słowo za Słowo prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
– Są takie tereny, które wykluczają jakąkolwiek zabudowę i pozostają terenami zielonymi albo terenami, gdzie ta zieleń może być urządzona i ewentualnie jakaś rekreacja wprowadzona. Mieszkamy w mieście i część mieszkańców oczekuje takich rozwiązań, np. park centralny, to jest ta umowa społeczna, jaką zawarliśmy z mieszkańcami Piaskówki i nie tylko, że ten fragment dawnej strzelnicy, będzie przewidziane jako tereny zielone i tam planujemy stworzyć park i tam domów nie będzie.
Plan ogólny zastępuje studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Tarnowa. Plan ogólny wchodzi w życie 1 września.
Każdy, kto planuje na terenie miasta jakąkolwiek inwestycję, do 31 sierpnia musi złożyć wniosek o WZ. Tych wniosków w ubiegłym roku wpłynęło dwa razy więcej niż w analogicznym czasie rok wcześniej.
Więcej terenów do inwestowania będą mieć przedsiębiorcy. Jakub Kwaśny tłumaczy, że zmiany miejscowych planów zagospodarowania terenów obejmą tereny przemysłowe.
– Tam właśnie będziemy chcieli planami miejscowymi już ustalać możliwość zabudowy, albo w tych terenach, które nie miały planu, będziemy przystępować do planów miejscowych, bo może się okazać, że któryś z przedsiębiorców, np. z ulicy Przemysłowej, przespał sobie ten czas, choć jeszcze apelujemy, bo do końca sierpnia można jeszcze składać wnioski o warunki zabudowy i będziemy chcieli te plany miejscowe uzupełniać.
Takie plany miejscowe powstają już na ul. Komunalnej i ul. Wilczej, ale obejmą też ul. Sadową w Krzyżu.














