W tym tygodniu znów ruszą najbardziej kluczowe prace na pierwszym odcinku obwodnicy zachodniej Nowego Sącza – informuje Wojciech Błażusiak. Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg przypomina, że wykonawca musiał w ostatnich tygodniach wstrzymać prace na fragmencie od ul. Łącznej w Chełmcu do skrzyżowania przy składzie budowlanym w Podrzeczu.
Firma czekała na ekspertyzę dotyczącą podbudowy drogi, którą przygotowywała Politechnika Krakowska.
– Z uwagi na to, że te założenia, które były początkowe, okazały się niestety niewłaściwe. Dolna warstwa, czyli to, co było wykonywane w 2015 roku, nie wytrzymywało tych obciążeń, dlatego musimy ją wykonać. Idziemy w typowe rozwiązania katalogowe, czyli 24 centymetry nawierzchni bitumicznej. Być może zejdziemy z siatek stalowych, ponieważ one w tym wypadku będą zbędne. 20 centymetrów podbudowy tłoczniowej, 40 do 65 centymetrów stabilizacji, więc taki pakiet około 70 kilku centymetrów. W skrócie taki pakiet zapewnić to, że to będzie już trwałe na lata.
Żeby termin oddania obwodnicy zachodniej nie opóźnił się, wykonawca pracuje na drogach serwisowych i drugim etapie przebudowy obwodnicy zachodniej od ronda w Podrzeczu do ronda w Brzeznej.
Według planu nowa droga ma być gotowa do końca roku.
Kierowcy powinni korzystać z objazdu ul. Limanowską, Papieską, a dalej drogą powiatową przez
Świniarsko, Podrzecze do Brzeznej.














