Sanktuarium w Tuchowie przygotowuje się na powrót swojego największego skarbu. Już wkrótce do bazyliki wróci cudowny wizerunek Matki Bożej Tuchowskiej, który przez ostatnie miesiące przechodził specjalistyczne prace konserwatorskie w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Jak podkreśla kustosz sanktuarium, ojciec Grzegorz Gut, wierni zobaczą obraz w nieco innej odsłonie niż dotychczas.
Dzięki przeprowadzonym pracom udało się wydobyć oryginalne kolory sprzed 500 lat i rozjaśnić wizerunek.
– Obraz wygląda olśniewająco. Matka Boża, nie tyle się zmieniła co stała się bardzo wyrazista – i spojrzenie, i twarz wyrazista, widać rumieńce na policzkach, dwoje uszu odsłonięte, włosy teraz są delikatne, jakby lekko rozwiane, nie są takie grube i twarde jak te pierwsze włosy z XVI wieku. Odsłonił się piękny zielony płaszcz ze złotymi ornamentami okrywający ciało Maryi, jak i Jezusa. Odsłoniła się piękna czerwona suknia ze złotymi ornamentami, taka samą suknię ma Pan Jezus na kolanach Matki Bożej. Odkryła się pierwotna róża pod czwartą warstwą namalowań. Można powiedzieć, że Maryja nabrała blasku, ale myślę, że jej spojrzenie, jej oczy, usta rozpoznamy.
Z okazji renowacji dzieła, powstała również bogato zdobiona sukienka okrywająca obraz. To wyjątkowy element wizerunku, ponieważ powstał z wotów składanych przez pokolenia pielgrzymów.
Naszywaniem zdobień zajęła się siostra Rita – bernardynka klauzurowa z Krakowa, której zajęło to ponad 3 miesiące.
Wśród darów przekazywanych Matce Bożej znalazły się między innymi złote pierścionki, obrączki, łańcuszki oraz korale ofiarowane jako wyraz wdzięczności za otrzymane łaski.
– To nie są zwykłe świecidełka. Każdy ten drobiazg to jest doświadczenie jakichś łask w czyimś życiu, za przyczyną Matki Bożej Tuchowskiej. Tam jest wiele obrączek, gdzie już np. starsi małżonkowie, którzy przeżyli pięknie całe życie, zawdzięczają to życie Matce Bożej Tuchowskiej, zawdzięczają jej dzieci, wnuki, dużą rodzinę i te obrączki splecione wstążką ofiarowali na suknię Matki Bożej Tuchowskiej. Są też małe stópki – to małe wotum dziękczynne za cud narodzin dziecka, gdzie w zasadzie nie dawano szans, ciąża była zagrożona, natomiast wiara przezwyciężyła wszelkie obawy i trudności.
Powrót Matki Bożej Tuchowskiej z Krakowa do sanktuarium na Lipowym Wzgórzu będzie miał uroczysty charakter. Zanim obraz dotrze do bazyliki, co nastąpi 20 czerwca, zatrzyma się w trzech miejscach na trasie prowadzącej do Tuchowa. Będzie to okazja do wspólnej modlitwy i powitania wizerunku przez wiernych.
Nocne czuwanie przy obrazie podejmą m.in. klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów w Krakowie oraz tarnowskiego seminarium.
Następnie obraz zostanie przeniesiony do bazyliki katedralnej w Tarnowie.
– 20 czerwca około godz. 10 obraz zostanie przeniesiony ulicami Tarnowa przez kleryków do katedry tarnowskiej. Tam obraz będzie do godz. około 16.30, skąd nastąpi uroczyste wyprowadzenie obrazu i pod eskortą zostanie on przewieziony do Tuchowa. Planowany przyjazd i uroczyste około godz. 17.
Powrót cudownego obrazu poprzedzi jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych w regionie. Już w lipcu do Tuchowa przybędą tysiące pielgrzymów na Wielki Odpust Tuchowski, podczas którego wierni od wieków powierzają Matce Bożej swoje rodziny, codzienne troski i wszelakie intencje.
Posłuchaj całej rozmowy Ewy Biedroń z ojcem Grzegorzem Gutem














