Mieszkańcy Młyńczysk pomordowani w niemieckich obozach zagłady zostaną upamiętnieni. W niedzielę (18.10) na tutejszym cmentarzu parafialnym odsłonięta zostanie tablica poświęcona tym osobom.
Przez półtora roku trwały przygotowania do tej uroczystości, a informacje o mieszkańcach, którzy trafili do obozów, zostały zweryfikowane przez Instytut Pamięci Narodowej. – Przeszukiwane były archiwa państwowe – mówi Klaudia Janik-Wojtanowska, prezes Związku Podhalan oddział Młyńczyska.
– Mamy siedmiu mieszkańców Młyńczysk, którzy zostali zamordowani w KL Auschwitz-Birkenau i KL Mittelbau-Dora. O czym wcześniej mieszkańcy Młynczysk nie wiedzieli, dopiero w wyniku analizy dokumentacji Instytutu Pamięci Narodowej dowiedzieliśmy się, że mamy do czynienia nie tylko z obozem w Auschwitz-Birkenau, ale również z obozem Mittelbau-Dora. To jest nazwa niemieckiego obozu koncentracyjnego w Nordhausen, to miasto w Turyngii położone w Niemczech.
Uroczystość rozpocznie się w Kościele pw. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Młyńczyskach o 11.00 Mszą Świętą w intencji pomordowanych. Nabożeństwo będzie koncelebrowane przez proboszcza tutejszej parafii ks. Benedykta Szlęzaka oraz księdza porucznika Mateusza Norka – kapelana 114 Batalionu Lekkiej Piechoty w Limanowej. W uroczystości udział weźmie również Zastępca Dowódcy / Szef Sztabu mjr Mariusz Dominik wraz z pododdziałem 114 Batalionu Lekkiej Piechoty.
Po zakończeniu Mszy Świętej odbędzie się uroczysty przemarsz na cmentarz parafialny oraz uroczystość odsłonięcia i poświęcenia tablicy pamiątkowej mieszkańców Młyńczysk zamordowanych w niemieckich obozach zagłady.
W uroczystości uczestniczyć będą również rodziny pomordowanych, mieszkańcy Młyńczysk, organizacje społeczne i przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej. Przybędą też poczty standardowe różnych instytucji.
Wykaz pomordowanych mieszkańców Młyńczysk:
Józefa Wierzycka (1913-1943)
Została przywieziona do Auschwitz 1943 r. transportem z Krakowa-Tarnowa. W obozie została zarejestrowana jako polska więźniarka polityczna. Aresztowanie miało miejsce w godzinach nocnych w lutym 1943 r.
Marcin Wierzycki (1885-1942)
Mąż Józefy Wierzyckiej. Został przywieziony do Auschwitz w 1942 r. transportem z Krakowa. W obozie został zarejestrowany jako polski więzień polityczny pod numerem 29652.
Dzieci Józefy i Marcina Wierzyckich: Stanisław i Maria. W dokumentacji IPN wskazani jako „nieletnie ofiary wojny”. Córka Maria (po swoim mężu Talarczyk zmarła w czerwcu br.).
Marcin Mamala (1985-1943)
Z ankiety sporządzonej przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce z 1968 r. wynika, iż przyczyną uwięzienia był brak zgłoszenia się jego syna do pracy przymusowej w Niemczech. Wraz z Marcinem Mamalą zostali aresztowani: Józefa Wierzycka oraz bracia Franciszek i Mikołaj Setlak. Aresztowanie miało miejsce w godzinach nocnych w lutym 1943 r.
Józef Pach (1906 – 1943)
Urodzony 1906 w Everston, zamieszkały w Młyńczyskach. Data przybycia do obozu i numer obozowy nie zostały zachowane w dokumentacji Auchwitz.
Franciszek Setlak (1919-1943)
Urodzony 1919 w Nowym Jorku, zamieszkały w Młyńczyskach. Data przybycia do obozu i numer obozowy nie zostały zachowane w dokumentacji Auchwitz. W ankiecie sporządzonej przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce z 1968 r. wynika, że wraz z Franciszkiem Setlakiem zostali aresztowani: Mikołaj Setlak (brat), Józefa Wierzycka, Marcin Mamala. Aresztowanie miało miejsce w godzinach nocnych w lutym 1943 r.
Mikołaj Setlak (1923-1943)
Brat Franciszka Setlaka. W ankiecie sporządzonej przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce z 1968 r. wynika, że wraz z Mikołajem Setlakiem zostali aresztowani: Franciszek Setlak (brat), Józefa Wierzycka, Marcin Mamala. Aresztowanie miało miejsce w godzinach nocnych w lutym 1943 r.
Franciszek Talarczyk (1912-1945)
Nie udało się dotrzeć do okoliczności aresztowania. Pod numerem 91938 Franciszek został osadzony w obozie Gross-Rosen w Rogoźnicy, następnie wysłany transportem do Mittelbau, gdzie w lutym 1945 został osadzony (numer 117514), gdzie poniósł śmierć.
Posłuchaj rozmowy z Klaudią Janik-Wojtanowską, prezes Związku Podhalan oddział Młyńczyska:













