Zobacz zdjęcia:
Dopiero w przyszłym roku turyści będą mogli odwiedzać muszyńską mofetę. Przy tzw. wyziewach na granicy wsi Jastrzębik i Złockie, powstaje nowa drewniana platforma spacerowa z barierkami.Dotychczasowe podesty i kładki były mocno nadszarpnięte przez ząb czasu. Samorząd rozpoczął więc modernizację tego miejsca.
– Wykonaliśmy te najbardziej trudne prace, bo prace terenowe, które musiały być wykonane z dużą ostrożnością i pod naprawdę takim ścisłym nadzorem fachowców, dlatego że jest to teren występowania dwutlenku węgla, a z drugiej strony można naruszyć te złoża i stracić ten cały sens, który był. Udało się wykonać prace
– tłumaczy burmistrz Muszyny, Jan Golba.
Wykonane są już stopy betonowe, co umożliwi montaż konstrukcji ścieżki, podestów i kładek. Te roboty wykonane zostaną w przyszłym roku.
Przypomnijmy, że powstanie tu ponad 150-metrowy pomost spacerowy, schody, punkt widokowy, zadaszona altana i miejsce dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Koszt robót to ponad 2 miliony złotych.
Dodajmy, że muszyńska mofeta jest największą w Polsce. Ma powierzchnię ok. 25 metrów kwadratowych i jest to tzw. ekshalacja wulkaniczna, chłodny wyziew o temperaturze poniżej 100°C. Zawiera głównie dwutlenek węgla, bez obfitej pary wodnej. W tym regionie mofeta znajduje się na dnie bagnistego koryta potoku Złockie, przez co wypływ CO2 częściowo ma miejsce pod pokrywą wody i jest doskonale widoczny.
W tym rejonie występują też źródła wód mineralnych.
