Msza święta poprzedzała Diecezjalny marsz dla Życia i Rodziny, który w tym roku miał miejsce w Bochni.
Biskup diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż przede wszystkim mówił o tym, jak wielką wartość ma rodzina i jakim niezwykłym cudem jest poczęcie dziecka. Wspomniał przy tym o przyszłości narodu i podkreślał, jak wielką wartość mają rodziny i rozwijające się w nich nowe pokolenia.
– Wskaźniki demograficzne są przerażające. W Polsce mieszka obecnie ponad 37 milionów osób, jednak według symulacji demograficznych do roku 2100 będzie nas tylko nieco ponad 19 milionów, jeżeli będziemy wtedy istnieć jako naród. Rozpad demograficzny państwa to jest rozpad jego istnienia na każdym innym poziomie funkcjonowania państwa, społeczeństwa, narodu. Dlatego potrzeba, abyśmy na nowo dostrzegli, jak wspaniały dar to właśnie możliwość bycia matką, bycia ojcem – to dar dzieci.
Po zakończonej mszy tłum ludzi zebrał się, by zwartą grupą ruszyć ulicami miasta i modlić się o dar życia. Przed kościołem rozdawano balony, które dodały energii i kolorów pośród uczestników marszu. W trakcie marszu wspólnie odmawiano modlitwę różańcową.
Osoby biorące udział w tym spotkaniu przyznawały, że jest to ich świadectwo wiary, ale też i pokazanie swoim bliskim, że rodzina i życie to najważniejsza wartość. Przy Bazylice św. Mikołaja uczestnicy powiedzieli, dlaczego postanowili wziąć udział w tym spotkaniu.
– Żeby pokazać moc rodziny, żeby to wszystko dalej trwało nadal tak jak jest i lepiej.
– Żeby rodzina była silna Bogiem, bo coraz częściej zauważamy, że jest coraz więcej rozwodów w młodych małżeństwach i to jest przerażające. Chcieliśmy też pokazać, że jesteśmy za życiem, że pamiętamy o Janie Pawle II, który właśnie nam to przekazał.
– Jestem za życiem, opowiadam się cały czas za życiem, żeby po prostu to pielęgnować, szanować i kontynuować.
Marsz dla Życia i Rodziny to przede wszystkim przypomnienie tego, jak cennym darem jest życie, co dodatkowo podkreślała obecna tam młodzież. Nie zapomniano także o miłości w rodzinie, która jest fundamentem zdrowych relacji
– Z tego marszu można wynieść wiele wartości, właśnie takich, żeby wspierać rodzinę, życie od poczęcia do naturalnej śmierci i wspierać każde życie – każde życie jest bezcenne i nie ma czegoś takiego, że ktoś jest gorszy i że kogoś możemy po prostu zabijać.
– Przede wszystkim miłość – miłość do drugiego człowieka, miłość do małżonka, do rodzeństwa, do swoich dzieci, do ludzi wokół nas. Takie wzajemne współczucie i rozpoznanie tego, że wszyscy jesteśmy ludźmi.
Podczas Marszu dla Życia i Rodziny podkreślano także zasługi i działania św. Jana Pawła II, który jest patronem rodzin, ale i wspominano go szczególnie w związku z obchodzonym Dniem Papieskim.














