Dziesiątki młodych ludzi sadziło dzisiaj (12.10) cebulki tulipanów, które gdy urosną, zostaną rozdane w akcji charytatywnej. To już piąta edycja przedsięwzięcia 'Tulipany dla hospicjum Via Spei’. Kwiaty będą rosły w ogrodzie placówki, ciesząc oczy podopiecznych hospicjum. Wiosną zostaną zebrane i będą rozdawane w ramach akcji ulicznej, za datki do puszek na rzecz Fundacji Kromka Chleba.
W akcji uczestniczyli uczniowie szkół podstawowych i średnich z Tarnowa oraz okolic. Jak mówili Błażej, Radosław, Julia i Anastazja, pomaganie daje radość także im – wolontariuszom.
-Uważam, że warto pomagać. Jest mi ciepło na sercu, gdy mogę pomóc drugiej osobie i popatrzeć, jak potem wszyscy się uśmiechają. – mówił Błażej, uczeń CKZiU w Tarnowie.
-Ja myślę, że takie pomaganie, jak np. sadzenie tulipanów, jest dobre. Ktoś może być szczęśliwy przez tego tulipana, nawet jednego. Z dobrej woli tutaj przyszedłem, bo bardzo lubię pomagać ludziom. – dodawał Radosław, także uczeń CKZiU.
-Myślę, że to dobra inicjatywa, uczymy się przez to empatii i możemy poznać wielu ciekawych ludzi. -mówiła Julia ze Szkoły Podstawowej w Bistuszowej.
-Według mnie pomaganie ludziom może pomóc innym, ale też nam, to jest bardzo dobry uczynek i możemy nauczyć się wielu rzeczy. Czuję radość, że komuś pomogłam i mogło to kogoś ucieszyć – dodawała Anastazja, również ze szkoły w Bistuszowej.
Jak mówiła prezes fundacji Kromka Chleba Anna Czech, środki, zebrane podczas rozdawania tulipanów, zostaną przeznaczone m.in. na rozbudowę ogrodu biblijnego przy hospicjum Via Spei.
-Ten ogród biblijny będziemy dalej tworzyć, on tworzy się sukcesywnie, widać już początki winnicy, oliwki też są dobrze zaopiekowane. Teraz pracujemy nad tym, żeby zrobić źródło wody. To jest inspiracja rokiem św. Franciszka, który wyprosił wodę dla rolnika, który wiózł go na osiołku. Mieliśmy zrobić fontannę, ale wynikło tak, że to będzie taka skała, w której będzie źródło wody. Woda symbolizuje życie, to dla naszych mieszkańców jest ważne.
Anna Czech dodawała, że wolontariuszami najczęściej są uczniowie szkół z regionu tarnowskiego, którzy chętnie angażują się w podejmowane działania. Jak podkreślała, celem akcji jest szerzenie dobra i pomoc innym ludziom.
-Około 5000 cebulek przygotowaliśmy dla wolontariuszy, ale jeśli będzie potrzeba więcej, to będziemy starali się je pozyskać. Najważniejszy cel to szerzenie dobra, żeby dobro rosło. Przy okazji, na wszystko potrzebne są środki finansowe, dlatego wysadzamy te cebulki, a wiosną młodzież też robi coś dobrego, myśli o podopiecznych Fundacji, rozdając tulipany zbierają środki finansowe, a my staramy się zrobić coś dobrego, przemienić to w kolejne dobro.
Ubiegłoroczna edycja akcji przyniosła Fundacji Kromka Chleba prawie 42 tysiące złotych w datkach od mieszkańców regionu, którzy otrzymali tulipany. Kwota została wykorzystania do utworzenia terapeutycznego ogrodu oraz pokoju kąpielowego dla pacjentów hospicjum.














