Jest wąska, kręta, bez poboczy i z osuwiskami. Niebezpieczna droga doczeka się remontu
Poprawi bezpieczeństwo i otworzy na rozwój gospodarczy. Jest umowa na projekt remontu drogi, który koszt to ponad 200 mln zł
Ma ponad 22 km długości, jest wąska, kręta, bez poboczy i z osuwiskami. Została już podpisana umowa na opracowanie dokumentacji projektowej drogi powiatowej na trasie Lubaszowa-Siepietnica. Inwestycja połączy kilka samorządów, dwa województwa i ma być podzielona aż na 15 etapów.
Jak mówił na antenie Radia RDN Małopolska w porannej rozmowie Słowo za Słowo Tomasz Stelmach z Zarządu Powiatu Tarnowskiego, będzie to spore wyzwanie dla włodarzy poszczególnych gmin, przez które przebiega planowana do remontu droga.
– Jest to teren gdzie są też osuwiska, będzie tutaj poszerzanie pobocza, żeby ta droga uzyskała wszelkie parametry drogi powiatowej jeśli chodzi o szerokość, wymiana nawierzchni, budowa chodników na niektórych odcinkach uczęszczanych przez pieszych. To wszystko powoduje, że jest to dosyć kosztowna inwestycja i będziemy musieli popracować z samorządami, które partycypują w tym zadaniu nad dużym montażem finansowym. Mówi się o łącznym koszcie inwestycji powyżej 200 mln zł. Samorządy w następnych kadencjach będą miały duże zadanie do wykonania.
Samo wykonanie projektu wyniosło ponad 4 mln zł. Kosztami zaprojektowania czterech odcinków drogi podzieliło się pięć samorządów: Województwo Małopolskie (blisko 1,7 mln zł), powiat tarnowski (przeszło 1,3 mln zł), gmina Tuchów (538 tys. zł), gmina Szerzyny (500 tys. zł), a gmina Rzepiennik Strzyżewski (275 tys. zł).
Władze Powiatu Tarnowskiego zauważają, że droga jest mocno eksploatowana, szczególnie w ostatnich latach przez pojazdy powyżej 12 ton, które głównie przewożą drewno.
Droga jest strategiczna także z punktu widzenia gospodarczego i turystycznego, ma udrożnić ciąg komunikacyjny w kierunku południa kraju i przejścia granicznego w Ożennej.
Pięć samorządów łączy siły. Przebudowa niebezpiecznej drogi coraz bliżej realizacji
Powiat chce podzielić remont drogi na 15 etapów. Przyczyną wysoki koszt inwestycji














