Wraca temat budowy nowej drogi, która ma połączyć Lubczę w gminie Ryglice z Ładną w gminie Skrzyszów. Opracowywana jest koncepcja programowa inwestycji i ogłoszono konsultacje dla mieszkańców.
Według założeń, droga ma liczyć kilkanaście kilometrów, ma ułatwiać codzienne dojazdy m.in. do Tarnowa, łącząc miejscowości od Lubczy przez Szynwałd do Ładnej i drogi krajowej nr 94.
Jak mówił w audycji Słowo za Słowo wójt Skrzyszowa Marcin Kiwior, to kolejne podejście do tego zadania. W ubiegłym roku projektant nie wywiązał się z umowy, dlatego opracowanie koncepcji zlecono ponownie.
-Projektant w 2025 roku nie sprostał zadaniu. Liderem projektu jest Starostwo Powiatowe i Powiatowy Zarząd Dróg, my – gmina Skrzyszów i gmina Ryglice, jesteśmy partnerami. Projektant nie dał rady, więc starosta musiał umowę rozwiązać. Podjęliśmy to wyzwanie jeszcze raz, starostwo przeprowadziło ponownie procedurę przetargową i mamy pierwszą koncepcję, którą możemy szeroko konsultować. Przypomnę tylko, że to jest koncepcja. To jest pierwszy szkic. Dlatego właśnie ogłaszamy, chcemy, żeby ludzie konsultowali, wyrażali swoje uwagi i wątpliwości, bo po to to jest.
Jak dodawał wójt, według wstępnych szkiców, droga ma w większości pokrywać się z istniejącymi drogami powiatowymi i gminnymi, zostanie natomiast rozbudowana o ciągi pieszo-rowerowe, oświetlenie, sama jezdnia zostanie też poszerzona.
-W gminie Skrzyszów droga będzie mniej-więcej po takim śladzie, po którym teraz jest. Będzie nowa zawijka w Szynwałdzie, gdzie będziemy chcieli wyeliminować strome podejście. W gminie Ryglice będzie nowy odcinek drogi, bo będzie to szło przez teren, gdzie teraz jest droga leśna. U nas będzie to głównie po takim śladzie, jaki jest, natomiast droga zostanie poszerzona do 6 metrów.
W mediach społecznościowych zaczęły już wybrzmiewać obawy mieszkańców, że przebudowa drogi sprowadzi między zabudowania mieszkalne ruch ciężarowy. Wójt Marcin Kiwior przekonuje, że ukształtowanie terenu nie pozwoli na poruszanie się tą drogą ciężkich pojazdów.
-Wiem, że są obawy o zwiększenie ruchu. Owszem, ruch samochodów się zwiększy, natomiast jeśli ktoś zna topografię, i wie jak się dojeżdża na szczyt, pod kaplicę na Świniogórę to zdaje sobie sprawę, że żaden tir tam nie wjedzie. Co więcej, ta koncepcja zakłada zrobienie jednego takiego podejścia, gdzie praktycznie nie ma opcji, żeby ktoś z potężnym ciężkim sprzętem się złożył, więc tego się obawiać nie trzeba.
Według wójta, nowa droga jest potrzebna dla gmin, w których wydawanych jest coraz więcej pozwoleń na budowę. Ciągi komunikacyjne mają być też magnesem dla inwestorów.
-Przede wszystkim to uwolnienie nowych terenów, pod przemysł, usługi, budownictwo jednorodzinne, ale też zwiększenie bezpieczeństwa. Przeżywamy teraz boom inwestycyjny, bo liczba pozwoleń na budowę nam bardzo mocno rośnie, musimy myśleć o zrównoważeniu transportu na terenie gminy, ale też o uwolnieniu nowych obszarów. Takie tereny są na granicy Ładnej i Skrzyszowa, także w Świniogórze, gdzie chcemy zrobić chodniki, oświetlenie, szeroką drogę.
Po opracowaniu koncepcji uwzględniającej uwagi mieszkańców, konieczne będzie zlecenie projektu budowlanego. Według Marcina Kiwiora, samo projektowanie może kosztować ok. 7-8 mln zł i może potrwać nawet trzy lata.
Koszt budowy nowej drogi szacowany jest na ok. 60 milionów złotych, a samorządy zamierzają szukać dofinansowań na realizację tej inwestycji.
Mieszkańcy mogą składać swoje opinie do 9 października włącznie w Urzędzie Gminy w Skrzyszowie.














