Rak piersi może wrócić po latach. Między innymi tej tematyce została poświęcona konferencja CUD Ciało-Umysł-Dusza. Październik jest Międzynarodowym Miesiącem Świadomości Raka Piersi. Dlatego w miesiącu Różowej Wstążki tarnowskie Amazonki organizują spotkanie, by uświadamiać o chorobie, która dotknęła je osobiście.
Prezes tarnowskiego Stowarzyszenia Klub Amazonka Elżbieta Rogozińska-Bień na własnej skórze doświadczyła, że rak może wrócić.
– W 2007 roku miałam raka piersi, mastektomię, leczenie, cieszyłam się, rak miał nie wrócić, komórki miały być poprzez chemię zniszczone, ale niestety 30 procent amazonek w Polsce, czyli kobiet, które przeszły raka piersi, musi się zmierzyć z kolejnym rakiem i on wraca. U mnie wrócił do opłucnej, do kości, u innych kobiet wraca do drugiej piersi, wraca do płuc, albo jeszcze w inne miejsce.
Dr hab. n. med. Mirosława Puskulluoglu, która spotkała się z tarnowskimi amazonkami przyznaje, że rak piersi jest bardzo częstym i podstępnym nowotworem, który lubi robić nawroty. Onkolog i farmakolog kliniczny, specjalistka medycyny paliatywnej tłumaczy, że nawroty mogą pojawiać się w przypadku, gdy nowotwór jest duży lub są zajęte węzły chłonne. Wskazuje tutaj, że mogą być dwa nawroty – miejscowy i odległy. W przypadku tego miejscowego, regionalnego nawrotu, liczy się czas, by jak najszybciej wyłapać komórki nowotworowe.
Sytuacja komplikuje się w przypadku nawrotów odległych, bo on może uaktywnić się po latach.
– Dzieje się tak dlatego, że nie wiemy, u których pacjentek, ale są komórki nowotworowe, które pozostają w organizmie w stanie uśpienia. My próbujemy je tam jeszcze zniszczyć przedłużoną hormonoterapią, przedłużonymi nowoczesnymi lekami i coraz częściej nam się to udaje, ale jednak w pewnym odsetku pacjentek nawet mimo tego, że zastosujemy wszystkie metody leczenia, wszystkie formy terapii uzupełniającej, jednak nie zatrzymamy tego nawrotu, a w przypadku tego nowotworu hormonozależnego, czyli najczęstszego podtypu raka piersi, ten nawrót może zdarzyć się nawet po wielu wielu latach. Z niewiadomych powodów taka komórka potrafi się obudzić i stworzyć odsiew odległy.
Jak dodaje adiunkt w Klinice Onkologii Klinicznej, Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Krakowie, Mirosława Puskulluoglu, kiedy rak pojawia się w jednej piersi, nie jest oczywiste, że będzie także w drugiej piersi. Jeśli tak się dzieje, nie jest to przerzut, a niezależny guz.
– Najczęściej jest tak, że nowotwór drugiej piersi jest jednak drugim niezależnym nowotworem. Przerzuty z jednej piersi do drugiej piersi, wcale nie są częstym zjawiskiem. Dlaczego więc te kobiety podlegają szczególnymi screamingowi w zakresie też drugiej piersi? Dlatego, że rak piersi co prawda nie ma najczęściej podłoża genetycznego, ale jednak w wielu przypadkach te uwarunkowania rodzinne mają swoje następstwa w postaci większego ryzyka zachorowania. W związku z tym wystąpienie nowotworu w jednej piersi, predysponuje do wystąpienia takiego nowotworu również w przyszłości w drugiej piersi, szczególnie w przypadku dodatniego wywiadu rodzinnego, albo w przypadku istnienia mutacji, ta najczęściej znana mutacja BRCA 1 czy 2.
Dlatego apele o wykonywanie profilaktycznych badań nie są bezpodstawne. Często pozwalają wyłapać chorobę w porę, kiedy medycyna może jeszcze pomóc. Tak było w przypadku pani Alicji, która poszła na rutynowe badanie piersi, wykonywane kobietom po 50. roku życia.
– Nie czułam żadnego guza, ani nic mnie nie bolało, to było przy rutynowej kontroli. Wcześniej też przychodziły informacje, żeby przyjść, ale nie szłam, bo nie czułam takiej potrzeby. Ale w końcu poszłam sprawdzić. Po tym badaniu przyszło mi zawiadomienie, żeby przyjść powtórnie, później na USG, wszędzie okazało się, że guz. W biopsji wyszedł rak złośliwy, usunęłam pierś. Jeszcze w szpitalu jakoś tego nie przeżywałam, natomiast jak przyszłam do domu i jak zobaczyłam jak wyglądam, to łzy ciurkiem z oczu leciały.
Każda kobieta po mastektomii ma prawo do rekonstrukcji piersi. Jak przyznają same amazonki, poprawia się nie tylko estetyka, ale przede wszystkim samopoczucie. Zabieg odtworzenia piersi można wykonać nawet wiele lat po mastektomii. Podczas zabiegu mogą być wykorzystane dwie metody – jedna z użyciem silikonowego implantu, a druga z wykorzystaniem tkanek własnych kobiety, np. z dolnych płatów brzucha.
Specjaliści przyznają, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego wciąż promowane są akcje profilaktyczne. Włącza się w nie także Tarnów. W miejskich przychodniach można skorzystać z badań profilaktycznych, które pozwolą na szybką diagnozę.
– Mościckie Centrum Medyczne prowadzi tego typu działania profilaktyczne. Mamy też ogólnopolskie programy dotyczące raka piersi, które też wpisały się na stałe
– mówi wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek.
W Mościckim Centrum Medycznym można bezpłatnie zrobić profilaktyczne badania pod kątem raka piersi. Są one finansowane przez NFZ. Program jest skierowany do kobiet w wieku 45-74 lata. Wystarczy zadzwonić i umówić się na badanie.














