Nie milkną echa tragicznego wypadku w Nowym Sączu. Jak już informowaliśmy, w sobotę, 3 października doszło do śmiertelnego potrącenia 50-latka, który przechodził przez pasy ze swoim psem na alei Piłsudskiego.
Jak informuje sądecka policja na swoim profilu Facebookowym, w toku realizowanych czynności ustalono, że kierujący samochodem marki Volkswagen, który potrącił pieszego na oznakowanym przejściu dla pieszych, prawdopodobnie brał udział w nielegalnym wyścigu z innym samochodem marki BMW.
Przypomnijmy, samochód na prawym pasie ustąpił pierwszeństwa pieszemu i kiedy mężczyzna był już na przejściu, z dużą prędkością (prokuratura ustaliła, że nie mniej niż 120 km/h) uderzył w niego inny pojazd, którym kierował 21-letni mieszkaniec Sądecczyzny. Potrącony pieszy zginął na miejscu. Jego ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych.
Do całego zdarzenia odniósł się na antenie Radia RDN Małopolska w audycji 'Pomagamy i chronimy’ zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Tarnowie, komisarz Tomasz Marek.
– Pieszy praktycznie był w połowie przejścia. Przeszedł przed pojazdem, który zatrzymał się, aby go przepuścić i niestety doszło do tragicznego śmiertelnego potrącenia.
– red. Paweł Mleczko: Tutaj trzeba zaznaczyć, że przepisy surowo zabraniają omijania pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem w celu ustąpienia pierwszeństwa oraz wyprzedzania bezpośrednio przed przejściem.
– Tak jest, to są dwa bardzo rygorystycznie traktowane wykroczenia, czyli omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu przepuszczenia pieszego, albo wyprzedzania na przejściu lub bezpośrednio przed przejściem dla pieszych. Prawo surowo karze takiego sprawcę. Grzywna to jest 1500 zł i aż 15 punktów karnych.
W Internecie krąży film z nagraniem, który pokazuje moment wypadku w Nowym Sączu.
Sprawca został zatrzymany. Był trzeźwy, pobrano mu krew do badań na obecność innych środków.
Dziś (5.10) sprawca wypadku ma zostać doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu i przesłuchiwany przez prokuratora. Prokuratura informuje, że w niedzielę (4.10) zatrzymano 20-latka, który prawdopodobnie także uczestniczył w tym samym nielegalnym wyścigu.
Okoliczności tego tragicznego zdarzenia bada Policja pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Na miejscu wypadku pracował także biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego.
Nowy Sącz: Nie żyje mężczyzna potrącony w okolicy „dzikiego ronda”














