Zobacz zdjęcie:
Kiedyś to miejsce służyło młodzieży socjalistycznej, a po przejęciu go przez diecezją tarnowską, od 25 lat głosi się tu Jezusa Chrystusa. Centrum Formacyjno-Rekolekcyjne „Arka” w Gródku nad Dunajcem świętuje piękny jubileusz. Mszy Świętej z okazji 25-lecia przewodniczył biskup Andrzej Jeż.Ordynariusz diecezji tarnowskiej podkreślał w homilii, że przybywający tutaj ludzie coraz głębiej i pełniej przyjmują Chrystusa oraz otwierają się na Jego działanie.
– Ileż tutaj ludzi odzyskało równowagę, wytyczyło nowy szlak swojego rozwoju dzięki kilku dniom intensywnych rekolekcji, gdzie łaska Boża działa cały czas, ustawicznie, jeżeli jesteśmy otwarci na działanie Boga.
Biskup mówił też o ewolucji, jaką przeszedł ośrodek w Gródku nad Dunajcem, który kiedyś był dedykowany Związkowi Młodzieży Socjalistycznej.
– Tutaj głoszono inne formy „rekolekcji” – ideologia ateistyczna. Wielu pracowników już nieżyjących, którzy tutaj musieli pracować podkreślało, używając tylko eufemizmów, że działy się tu sceny dantejskie. I to miejsce uzyskało zupełnie nową jakość, nową rzeczywistość. Od destrukcji ku budowaniu właśnie tej jedności w człowieku, w budowaniu relacji z drugim człowiekiem i z Bogiem.
Jak doszło do powstania „Arki”?
Ksiądz Ryszard Piasecki, pierwszy dyrektor Radia RDN oraz wieloletni proboszcz parafii p.w. św. Jadwigi w Dębicy, wspomina, że gdy był dyrektorem Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezjalnej, podczas spotkania ze znanym przedsiębiorcą Romanem Kluską, z którym się znał, pojawił się pomysł stworzenia nowego ośrodka rekolekcyjnego.
– Powiedział mi, proszę księdza, chciałbym coś dla diecezji zrobić, niech ksiądz coś wymyśli. Pytam się, ale co? No może zafundować coś? No i zacząłem myśleć, ale pan Roman mi sam podpowiedział. Mówił, że jego najstarszy syn Łukasz, był na rekolekcjach w Ciężkowicach. No i później mamie opowiadał, jakie tam warunki panują, dosyć skromne. No fajnie było wszystko, tylko te warunki bytowe dosyć ograniczone. No i tak podsunąłem panu Romanowi, czy może taki ośrodek rekolekcyjny stworzyć? Pan Roman powiedział – proszę szukać. No i tak żeśmy szukali, szukali i wreszcie znaleźliśmy ten ośrodek tutaj.
Roman Kluska wziął udział w uroczystościach i w rozmowie z Radiem RDN Nowy Sącz podkreślił, że to miejsce jest dla niego szczególne.
– Zwłaszcza, że jest to pierwsza z takich moich większych inwestycji i mam nadzieję, że dobrze służy Panu Bogu i Kościołowi. I to jest najważniejsze, jeżeli wydaje owoce, no to jesteśmy wszyscy szczęśliwi, mamy satysfakcję i spełnia swoją rolę. Bez Pana Boga jest trudno iść przez życie i być szczęśliwym. Dlatego jeżeli to miejsce daje ludziom oparcie w tym dzisiejszym trudnym czasie, to myślę, że to jest najważniejsze.
Roman Kluska powiedział też, że liczba ponad 210 tysięcy osób (około 8 tysięcy rocznie), które przez 25 lat przewinęły się przez „Arkę” jest bardzo imponująca. Wyraził nadzieję, że choć mały procent tych osób przybliżyło się dzięki temu do Pana Boga.
Jak „Arka” świętuje jubileusz?
Uroczystą Msze Świętą pod przewodnictwem biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża poprzedziła 4-dniowe rekolekcje w tematyce Słowa Bożego i kierownictwa duchowego. Uczestnicy mieli owocny czas i są zachwyceni Arką w Gródku nad Dunajcem.
– Jest to rzeczywiście cudowne miejsce w przepięknej naturze i można radować się jak pięknie Pan Bóg działa, przede wszystkim właśnie w duszach ludzkich przez to, że Słowo jest tutaj głoszone, że ono dociera do serca i można go przeżywać też poprzez piękno natury
– mówiła siostra Pacyfika, józefitka z Tarnowa.
– Przyjeżdżając tutaj spotyka się niesamowitą wrażliwość serca, uważność i też taki przekaz, który mówi, że Bóg Cię kocha, prowadzi, ufa Ci
– dodała Siostra Wanda Matysik, józefitka z Krakowa.
– Jest tutaj taki swoisty klimat, przesiąknięte to miejsce jest modlitwą, zbliżeniem do Pana Boga. Nie jestem tu pierwszy raz i tutaj chcę powracać
– zaznaczyła pani Ewa z okolic Limanowej.
Co wyróżnia „Arkę” w Gródku nad Dunajcem?
Dyrektor centrum ks. Tomasz Rąpała podkreślał, że można tu zadbać o ducha, ale również i ciało. Przy ośrodku jest las, a niedaleko również Jezioro Rożnowskie. Kapłan wyjaśnił, że wystrój centrum nawiązuje do Arki Noego.
– Ponieważ Arka w Biblii miała jedne drzwi, które zostały zamknięte przez Boga za Noem i Ojcowie Kościoła mówią, że by dojść do Ojca, to zostały otwarte drzwi w boku Jezusa Chrystusa. Czyli historia zbawienia prowadzi do tego jednego momentu, kontemplacji boku Chrystusa, z którego wypłynęła krew i woda, sakramenty, Kościół. Dlatego u nas są takie otwarte drzwi dla każdego, Arka jest otwarta i zapraszamy wszystkich serdecznie.
Centrum słynie nie tylko z możliwości pogłębiania wiary, ale i ze świetnej kuchni, z szefową panią Dorotą oraz paniami Lucyną i Anną, które są już tu od 25 lat. Łącznie w centrum pracuje 13 osób.













