Straż Miejska w Nowym Sączu apeluje o zwrócenie uwagi na bezdomnych. Według ostatnich obliczeń, w mieście było około 100 osób bez dachu nad głową.
Zdecydowana większość z nich korzysta z udzielonej im pomocy, czy dostępnych dla nich instytucji, ale nie wszyscy. Około 10 osób jest w stałym kryzysie bezdomności.
W związku z początkiem jesieni strażnicy częściej prowadzą działania w tej kwestii, ale pomóc może każdy z nas.
– Bardzo proszę mieszkańców o wykonanie prostego telefony 986 do Straży Miejskiej i zawsze zostanie zadysponowany patrol, który podjedzie i sprawdzić, co się dzieje. Może ta osoba wcale nie śpi, ale może po prostu jest chora, czy źle się czuć. To zawsze trzeba sprawdzić i nie pozostawiać takich osób samych sobie. My praktycznie całorocznie te kontrole prowadzimy. Zarówno pustostanów, jak też miejsc pod mostami, bo tam najczęściej te osoby przebywają, szukając schronienia przed deszczem.
– mówił w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu, Wojciech Tyrkiel.
W Nowym Sączu pomocą zajmuje się na ul. Szwedzkiej. Pod tym samym adresem prowadzona jest też ogrzewalnia.
Rozmowa z Wojciechem Tyrkielem:














