Galeria zdjęć:
Uczniowie z sądeckich szkół podstawowych i średnich brali udział w warsztatach przeciw przemocy rówieśniczej. „Love, not hate” to hasło ogólnopolskich spotkań dla dzieci i młodzieży, które promuje też piosenka o tym samym tytule.
Spotkanie odbyło się pod patronatem władz Nowego Sącza. W ramach warsztatów dzieci uczestniczyły w poważnej rozmowie m.in. cyberprzemocy oraz wykluczeniu. Co uczniowie wynieśli ze spotkania?
– Nauczyłem się tego, żeby tak samo nie hejtować, ale nie szczęście nie mam żadnych mediów społecznościowych. Oprócz tego nauczyliśmy się, że niektórzy ludzie też mają trudno w życiu.
– W szkole też może nauczyciel doświadczyć hejtu, tak jak pani, z której się wyśmiewano i tego można doświadczyć na jakichś grupach.
– Dużo się nauczyłem, żeby nie robić komuś krzywdy.
– Te zajęcia nauczyły mnie też tego, jak można pomóc innych i gdzie zdobyć informacje, jeśli tego hejtu ktoś doświadcza.
Gościem specjalnym i moderatorką spotkań była Kinga Zawodnik, która w latach szkolnych sama doświadczyła przemocy rówieśniczej. Jak przyznała, samo zjawisko hejtu przybrało teraz inne formy.
– Wcześniej byliśmy face to face, bo nie było komputerów, komórek, internetu. Teraz jest ten dostęp. Ja nie mówię, że internet jest zły, absolutnie, bo internet jest fantastycznym narzędziem do nauki, do pomagania, do rozwoju, ale ma też wiele czarnych stron. Ważne jest to, żeby umiejętnie korzystać z tych mediów i używać odpowiedniego języka. Wielu młodych ludzi uważa, że to jest tylko lajk, kliknięcie, zdjęcie. Nie. Za każdym profilem w internecie jest prawdziwy człowiek.
Motywem wydarzenia było hasło „Love, not hate”, które jest też tytułem piosenki skomponowanej przez Anną Wacurę. Pochodzącą z Nowego Sącza piosenkarka jest jednocześnie autorką antyhejtowej kampanii. Jak mówi przemoc rówieśnicza często zaczyna się w domu.
– Obgadywanie, poniżanie, wytykanie, nieprawidłowo użyty sarkazm, ale też plotkowanie. Ta piosenka zwraca uwagę na to, że nie tylko dzieci muszą na to uważać, ale też my, dorośli. Jak się to mówi, nie bój się, że dziecko cię nie słucha, ale bój się, że cię obserwuje. Jest to nasza wspólna praca organiczna, czyli samorząd – rodzice – pedagodzy i dzieci. A dzieciaki? Fantastyczne. Ja jeszcze frunę na tej energii z warsztatów.
Prowadzący podkreślali duże zainteresowanie szkół i pedagogów tematyką spotkania oraz zaangażowanie w warsztaty samych uczniów.
Spotkanie odbyło się pod patronatem władz Nowego Sącza.
– Na naszym lokalnym terenie ważnych jest właśnie te kilka tysięcy osób, które o tym się dowiedzą, które usłyszą, że miłość jest ważniejsza od hejtu, że podanie ręki jest lepszym gestem, niż zaciśnięta pięść. To jest bardzo ważne, żebyśmy taki sygnał do naszych dzieciaków wysyłali
– mówił prezydent Ludomir Handzel.
Dodajmy, że gościnnie w wydarzeniu uczestniczył zespół 'Promyczki’ z Pałacu Młodzieży w Nowym Sączu.
Gościnnie w wydarzeniu uczestniczył zespół 'Promyczki’ z Pałacu Młodzieży w Nowym Sączu.














