Samorządy powinny opierać się na ludziach bezpartyjnych – przekonywał poseł klubu parlamentarnego Rozwój Plus Wiesław Krajewski. Polityk odniósł się w audycji Słowo za Słowo do wczorajszych (27.09) wyborów samorządowych w Krakowie, podczas których mieszkańcy głosowali na prezydenta miasta po tym, jak w majowym referendum odwołano ówczesnego włodarza Aleksandra Miszalskiego.
Niedzielne głosowanie nie dało rozstrzygnięcia, w drugiej turze spotkają się niezależny kandydat na prezydenta Krakowa i radny Łukasz Gibała, który zdobył 36,3 procent głosów oraz popierana przez Koalicję Obywatelską i PSL senator Monika Piątkowska, która zyskała 29,9 procent poparcia.
– Samorządy powinny się opierać na ludziach bezpartyjnych, jednak lokalni działacze są wybierani, nie mamieni bajdurzeniem władz, że ta droga zostanie zrobiona, jak ten kandydat zostanie wybrany, a ta droga nie zostanie zrobiona, jak będzie inny kandydat. Ludzie wiedzą, jak mają wybierać i na kogo stawiać w lokalnych wyborach, natomiast państwo jest zobowiązane, żeby wspierać, pomagać samorządom, bez względu na różnego rodzaju opcje czy preferencje polityczne –
– mówi Wiesław Krajewski.
Druga tura wyborów jest zaplanowana na 11 października.
Klub parlamentarny Rozwój Plus nie wystawił swojego kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa.














