’Nie mamy obecnie stanu zagrożenia bezpieczeństwa państwa” – mówi pułkownik Tomasz Łysek, dowódca 11. Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
W ostatnim czasie dużo mówi się o bezpieczeństwie i potencjalnych zagrożeniach. Dowódca małopolskich terytorialsów podkreślał na antenie RDN Małopolska, że bardzo ważna jest edukacja społeczeństwa. Chodzi o to, aby każdy wiedział jak się zachować na wypadek ewentualnego kryzysu.
-Musimy ciągle pamiętać, że nie mamy stanu zagrożenia bezpieczeństwa państwa. My wychodzimy z szeregiem inicjatyw mających na celu dotarcie bezpośrednio do obywateli. Tutaj też szeroko pojęta edukacja w zakresie działań wspierających obronę cywilną, gdzie staramy się edukować w kierunku właśnie poznania konkretnych sygnałów, konkretnych działań, zabezpieczenia i wsparcia służb odpowiednich do działania w ramach odpowiedniej sytuacji kryzysowej.
Pułkownik Tomasz Łysek mówi, że społeczeństwo jest na bieżąco informowane i edukowane w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe.
-Wojsko, jak i poziom rządowy, czy samorządowy, robi wszystko, aby minimalizować te zagrożenia. Zresztą też w mediach na bieżąco społeczeństwo jest informowane odnośnie zagrożeń, odnośnie konsekwencji działań, ale też edukowane w tym kierunku, jak z takimi zagrożeniami na bieżąco sobie dać radę, jak działać, jak postępować i jak myśleć o przyszłości działań.
Wojska Obrony Terytorialnej uczestniczą również w ćwiczeniach i działaniach związanych z reagowaniem kryzysowym.
Jak mówił pułkownik Łysek, żołnierze ćwiczą między innymi działania podczas podtopień, pożarów czy wypadków, współpracując przy tym z innymi służbami i samorządami.
