Policjanci z powiatu tarnowskiego odnotowali w ten weekend kilka zdarzeń z udziałem jednośladów. W zdarzeniach nie ma ofiar śmiertelnych, w części z nich natomiast poszkodowani wymagali hospitalizacji.
W sobotę w Tuchowie doszło do potrącenia 13-latka, poruszającego się na hulajnodze. Jak przekazała asp. Joanna Dychtoń z zespołu prasowego tarnowskiej policji, nastolatek przejeżdżał przez jezdnię, gdy po jej drugiej stronie zauważył znajomych.
Wówczas doszło do potrącenia przez osobowego volkswagena. 13-latek z urazem nogi został zabrany do szpitala. Nastolatek miał na sobie kask, co prawdopodobnie uchroniło go przed poważniejszymi obrażeniami.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w sobotę po zmroku w Swoszowej. Motocyklista wypadł z jezdni i zatrzymał się w przydrożnym rowie. Jak poinformowali policjantów świadkowie zdarzenia, poszkodowany chciał uniknąć zderzenia z samochodem, który wyjechał z naprzeciwka ostro ścinając zakręt. Te okoliczności będą sprawdzane przez funkcjonariuszy.
Do kolejnych dwóch zdarzeń z udziałem motocykli doszło w niedzielę. Przed godz. 13:00 w Melsztynie wywrócił się motocykl, którym podróżował 62-letni mężczyzna wraz z 64-letnią żoną.
Kobieta z obrażeniami została zabrana do szpitala w Brzesku. Kierujący tłumaczył mundurowym, że w trakcie jazdy do wnętrza kasku wpadła osa. Gdy usiłował przepędzić owada, doszło do przewrócenia się pojazdu.
Do ostatniego z wypadków doszło przed godz. 14:00 na drodze wojewódzkiej w Wał-Rudzie. 19-letni motocyklista wyprzedzał ciąg trzech pojazdów. Wówczas auto osobowe, jadące z przodu, skręciło w lewo i doszło do zderzenia z prawidłowo wykonującym manewr wyprzedzania motocyklistą. 19-latek został zabrany do szpitala w Tarnowie.














