Czy Prawo i Sprawiedliwość może przełamać dotychczasową polityczną mapę Krakowa? W przedterminowych wyborach na prezydenta tego miasta partia stawia na Michała Drewnickiego.
Poseł PiS Anna Pieczarka w programie Słowo za Słowo przekonywała, że mimo tego, iż w Krakowie dotychczas wygrywała inna opcja polityczna, tym razem wierzy w zwycięstwo kandydata Prawa i Sprawiedliwości.
Parlamentarzystka podkreślała przede wszystkim jego doświadczenie samorządowe. Przekonywała, że Michał Drewnicki zna Kraków nie tylko z perspektywy urzędu, ale przede wszystkim z codziennej pracy z mieszkańcami.
– Przede wszystkim Michał Drewniński nie jest politykiem, jest samorządowcem, jest radnym, jest mieszkańcem Krakowa, jest zawsze z Krakowem. I to jest wszystko bardzo takie neutralne, ale bardzo ważne w pracy samorządowej. Ja słuchałam też niedawno wywiad z kandydatką Koalicji Obywatelskiej, która ewidentnie powiedziała, że to co robił były już prezydent Aleksander Miszalski, też się jej nie podoba, że te działania, które podejmował bardzo nadwyrężyły budżet Krakowa. To jeżeli koleżanka tak mówi o swoim koledze, to ja śmiem twierdzić, że też jej działanie jako przyszłego prezydenta, albo już później prezydenta byłoby takie samo.
Przedterminowe wybory w Krakowie odbędą się 27 września. Mieszkańcy wybiorą nowego prezydenta miasta po majowym referendum, w którym odwołany został Aleksander Miszalski.
Do walki o prezydenturę zgłosiło się 12 kandydatów, a wśród oficjalnie zarejestrowanych jest Michał Drewnicki z PiS.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości jest obecnie wiceprzewodniczącym Rady Miasta Krakowa i rzecznikiem klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
Krakowska kampania nabiera tempa, a sondaże wskazują na możliwość drugiej tury.














