’Lektura lektur” – czyli 'Dziady” Adama Mickiewicza były przedmiotem tegorocznej edycji Narodowego Czytania.
Akcja ma na celu promowanie klasyki polskiej literatury jak i samego czytelnictwa.
W Tarnowie nad utworem pochylili się dzisiaj w Parku Strzeleckim między innymi uczniowie III Liceum Ogólnokształcącego.
-Po pierwsze to jest lektura, więc młodzież, która będzie słuchała też może sobie jedni przypomnieć, drudzy pierwszy raz usłyszeć tą lekturę. I jednak autorem jest Adam Mickiewicz, więc no ważna postać dla Polski – mówiła Aleksandra.
-Myślę, że to jest świetny klasyk, świetny polski klasyk. Adam Mickiewicz to jest genialna postać, też patron naszej szkoły, także czujemy się zobowiązani do czytania jego dzieł. No i też to się fajnie czyta, bo to jest ciekawa historia i każdemu zdecydowanie bardzo polecam – mówił Mikołaj.
-Wydaje mi się, że dziady to jest bardzo dobry wybór. Na pewno jest to książka, która ma ogromne znaczenie – mówił Mateusz.
Wśród odczytanych dzisiaj fragmentów utworu znalazły się przede wszystkim sceny, które według organizatorów wydarzenia niosą ponadczasowe przesłanie.
-Starałam się wybrać te sceny, które pokazują najważniejsze idee Mickiewiczowskie. Przede wszystkim scena więzienna, która pokazuje nie tylko cierpienie młodych ludzi, ale także ich podejście do życia, ich system wartości. To widzimy, słyszymy w rozmowach.
W tych rozmowach przewija się przyjaźń, przewija się to, w jaki sposób oni siebie nawzajem traktują. Wiele takich uniwersalnych wartości, które są ważne dzisiaj, nie tylko ważne były wtedy, kiedy żył Mickiewicz i tworzył dziady, ale te dziady się nie zestarzały, jak wiemy
– mówiła Marta Mikosińska, nauczyciel III LO w Tarnowie.
Uczniowie biorący udział w wydarzeniu przyznali, że na co dzień lubią czytać książki, choć niekoniecznie są to lektury szkolne.
-Ja różne, różne rzeczy. Nie jestem tylko w jednym jakimś gatunku, tylko właśnie różnie czytam – mówiła Aleksandra.
-Lubię czytać, ale preferuję chyba najbardziej kryminały. Agatę Christie, tak dokładnie – dodał Mikołaj.
-Też staram się nie ograniczać do jakiegoś jednego konkretnego gatunku czy rodzaju książki. Jeśli chodzi o autorów, wydaje mi się, że ulubiony Albert Camus – mówił Mateusz.
Duże zainteresowanie czytelnictwem obserwuje także Katarzyna Sikora z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tarnowie, jednak jak zauważa, przeważającą grupą wśród wypożyczających książki są osoby dorosłe.
– Młodzież szkolna, która jest wciąż w trakcie nauki i czyta lektury, przygotowuje się do zajęć, korzysta z naszej biblioteki, ale bardzo duża też część korzystających z biblioteki to są pracujące osoby. To są osoby, które już skończyły studia, skończyły szkoły, pracują, to są właśnie osoby, które wypożyczają już niekoniecznie lekturę, bo obowiązkowa. Myślę, że ta grupa jest największa, ale mamy też ogromną grupę seniorów.
Dużym zainteresowaniem cieszą się też w tarnowskich bibliotekach pozycje czytelnicze dla najmłodszych dzieci.














