Za ponad rok powinniśmy mieć ostateczną decyzję co do możliwości budowy tunelu pod Justem – mówi w sprawie przebiegu tzw. sądeczanki wójt gminy Łososina Dolna Adam Wolak. Samorząd liczy, że nastąpi powrót do odrzuconego wcześniej wariantu A nowej drogi między Nowym Sączem a Brzeskiem lub jego modyfikacji.
Przypomnijmy, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce wykonać drogę wariantem C, ale ten dzieli gminę na dwie części.
Zadaniem projektantów, którzy już pracują, będzie finałowe wyznaczenie najlepszego wariantu dla przebiegu odcinka Łososina Dolna-Kurów, który jednocześnie będzie akceptowalny społecznie.
Jak mówił w programie wójt Adam Wolak w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz, na razie projektanci wykonują prace biurową.
– W terenie jeszcze ich nie było. Jak przygotują sobie materiały do tego, żeby wejść w teren, to na pewno tam się pojawią. To jeszcze nie będzie stricte typowy projekt do wykonania, czy realizacji zadania, natomiast będzie to takie przygotowanie dokumentów wyjściowych do typowego już projektowania. Tam będzie między innymi uszczegółowienie geologii, czy będą tam też różnego rodzaju koncepcyjne dokumenty, które wskażą, po których działkach i po jakich nieruchomościach ten projekt typowo budowlany ma być wykonywany.
Za kilka dni ma też nastąpić podpisanie umowy z firmą, która wejdzie w teren również przy górze Just, aby przeprowadzić badania geologiczne. Te są potrzebne żeby wykonać tunel.
Badania geologiczne oraz projektowe mają trwać równolegle, co ma za kilkanaście miesięcy dać ostateczną odpowiedz, co do ostatecznego przebiegu Sądeczanki w tym terenie.
Rozmowa z Adamem Wolakiem:














