Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Tarnowie obniża ceny ciepła dla odbiorców z miejskiej sieci. Nie oznacza to jednak bezpośrednio, że każdego miesiąca Tarnowianie będą płacić mniej za rachunki.
Jak tłumaczy prezes MPEC Tadeusz Sieńczak, obniżka cen za ciepło wynika z nowej taryfy Grupy Azoty, od której miejskie przedsiębiorstwo kupuje część ciepła.
-Od 1 września ceny taryfowe MPEC zostaną obniżone o 1,51% dla odbiorców z miejskiej sieci ciepłowniczej. Wynika to z faktu, że część ciepła kupujemy od Grupy Azoty, która zatwierdzała nową taryfę i ich ceny są niższe w porównaniu do poprzednich. Część ciepła, które sprzedajemy naszym odbiorcom, pochodzi z Grupy Azoty i to spowodowało że także nasza taryfa spadła o 1,5%.
Tadeusz Sieńczak tłumaczy, że obniżka ceny za ciepło może, ale nie musi oznaczać niższych rachunków za ogrzewanie i ciepłą wodę. Na końcową cenę mają też wpływ temperatury, długość sezonu grzewczego oraz efektywność energetyczna budynku.
-Trudno powiedzieć, ponieważ to bardziej skomplikowane. Mówimy o spadku, w dużym uproszczeniu, cen jednostkowych, natomiast na koszty centralnego ogrzewania i centralnej ciepłej wody mają wpływ również warunki zewnętrzne, temperatura, długość sezonu grzewczego. To zależy również od zużycia w poszczególnych budynkach, a te potrafią się różnić nawet o 400%.
Prezes MPEC zadeklarował także, że zgodnie z przepisami, miejska spółka ciepłownicza będzie gotowa do rozpoczęcia sezonu grzewczego już od 1 września. Ciepło zacznie być dostarczane do mieszkań, kiedy wieczorne temperatury spadną i przez kilka dni będą wynosić mniej niż 15°C.












