Przenoszą ogromne ciężary siłą własnych mięśni, są w stanie przeciągnąć samochód ciężarowy i robią wrażenie samym wyglądem. Strongmani z kraju i z zagranicy będą rywalizować w najbliższą sobotę, 15 sierpnia w Ispie pod Wojniczem.
Zawody siłaczy będą imprezą towarzyszącą gminnym dożynkom. W polskiej drużynie wystąpi dwóch reprezentantów regionu tarnowskiego – Michał Sajdak z Wojnicza i Dawid Bednarek ze Zgłobic.
Jak zapowiadają, publiczność będzie mogła zobaczyć pokaz siły i wytrzymałości ludzkich mięśni.
-Pierwszą konkurencją będzie przeciąganie samochodu, będzie to ciągnik siodłowy na trzech osiach, ważący ponad 20 ton – mówił Michał Sajdak.
-Kolejną konkurencją będzie viking press, czyli wyciskanie platformy na barki, o ciężarze 160 kg, na powtórzenia – dodawał Dawid Bednarek.
-Będzie także martwy ciąg, na specjalnie zrobionym przyrządzie. To jest taki długi maszt – 5,5 metra, na którym zawieszony jest ciężar. Zaczynamy od 120 kg, a na czwartym szczeblu realny ciężar to około 300 kg.
Jak dodaje Dawid Bednarek, nie może zabraknąć konkurencji dobrze znanych z popularnych przed laty zawodów strongmanów, kiedy największe sukcesy odnosił Mariusz Pudzianowski.
-Będzie taka konkurencja wiązana, bardzo widowiskowa. Każdy zawodnik będzie robił w tej konkurencji coś innego. Pierwszy zawodnik będzie przenosił taką ramę – wchodzi się do środka, trzyma się to jak walizki. Przenosimy ciężar 300 kg na 20 metrów. Kolejny zawodnik będzie przetaczał ogromną oponę. Następny zawodnik przenosi prawie 140-kilogramowy worek z piaskiem na 20 metrów. Ostatni zawodnik przerzuca wielką, kamienną, 140-kilogramową kulę przez taką specjalną poprzeczkę. Wygrywa drużyna z krótszym czasem.
Czteroosobowe drużyny zmierzą się też w zespołowym przeciąganiu liny. Polacy zmierzą się z drużyną złożoną z zawodników z Czech, Francji, Rumunii i Węgier.
Zapytaliśmy siłaczy, skąd wzięła się u nich pasja do tej dyscypliny sportowej. Jak mówią, chcą sprawdzać granice własnych możliwości.
-To jest w podświadomości zakorzenione, żeby sprawdzać swoje możliwości. Każdy miał jakiś impuls, który pchnął go do tego, co robi. W naszym przypadku były to czasy, kiedy był Puchar Polski Strongman, za czasów Mariusza Pudzianowskiego.
-Ja robię to dlatego, ponieważ od dziecka byłem związany ze sportem. Przygoda zaczęła się od tego, że dostałem zaproszenie do klasy sportowej, o profilu pływackim. Po zakończeniu szkoły zacząłem ćwiczyć siłowo, ćwiczę już 26 lat. Zawsze byłem fanatykiem podnoszenia ciężarów. Teraz mam ku temu możliwości, robię to co lubię i bardzo dobrze się w tym czuję.
Zawody strongmanów odbędą się w Ispie 15 sierpnia. Chętni widzowie będą mogli spróbować swoich sił w rywalizacji z siłaczami. Będzie też profesjonalny stół do rozgrywania zawodów w siłowaniu się na rękę.















