Zwłaszcza osoby starsze od rana przychodzą do Urzędu Miasta Tarnowa, by zastrzec numer PESEL. Taka możliwość jest także poprzez aplikację mObywatel, ale nie każdy senior z tego korzysta. To konsekwencje jednego z największych wycieków danych w historii Polski.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że ktoś wykradł informacje medyczne około 19 milionów Polaków. Zapewnił, że państwo zabezpiecza wszystko, co jest związane z incydentem, a służby będą bezwzględne dla przestępców.
Do Urzędu Miasta Tarnowa w kolejce czekają głównie starsi mieszkańcy.
– Nie mamy możliwości poprzez mObywatela. Konto posiadamy. Na wszelki wypadek trzeba się zabezpieczyć – mówi jeden z mieszkańców.
– To jednak jest zagrożenie dla 19 milionów osób i dlatego tutaj jesteśmy, żeby, jak to mówią, strzeżonego Pan Bóg strzeże – dodaje kobieta.
– Po co nam potrzebne jest to RODO, jeżeli są takie wycieki? Wszystkie dane osobowe potrafią wyjść – powiedziała kolejna pani.
– Trochę się przestraszyłam. Uważam, że to będzie bezpieczne. W razie jakichś wycieków numerów będę spokojniejsza. Jest kolejka. Mam czekać, przede mną jest około 25 osób – mówi starsza pani.
– Zabezpieczam się na wszelki wypadek. Trzeba odsiedzieć swoje. Jesteśmy na emeryturze, mamy czas. – Ja też zastrzegam, bo nie mam jeszcze ani mObywatela. Właśnie ten wyciek mnie trochę przestraszył – podsumowały mieszkanki Tarnowa.
Dyrektor Wydziału Spraw Społecznych i Zdrowia Urzędu Miasta Tarnowa Małgorzata Słomka-Narożańska zdecydowała o uruchomieniu dodatkowych stanowisk, żeby skrócić kolejkę.
– Dzisiaj bardzo dużo osób przyszło do urzędu zastrzec PESEL. Jest druk, który należy wypełnić, jeżeli się zastrzega w urzędzie. Natomiast każdy może sobie zastrzec PESEL, używając aplikacji mObywatel. Wystarczy się zalogować i zaznaczyć, że zastrzegam PESEL. W ten sam sposób można odblokować, czyli cofnąć zastrzeżenie PESEL-u. Tutaj z racji na to, że jest tak duże zainteresowanie, wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu mieszkańców, mamy uruchomione więcej stanowisk i na bieżąco załatwiamy sprawę.
Resort cyfryzacji apeluje o zastrzeżenie swojego PESEL-u. Ma to związek z wyciekiem danych z firmy MyDr około 19 milionów Polaków.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że Polska jest odporna na ataki, ale hakerzy uczą się na bieżąco, jak omijać zabezpieczenia.














