Holendersko-marokański DJ i producent R3HAB prezentuje swój trzeci album „Dream inside a dream…”, najbardziej osobisty i introspektywny projekt w dotychczasowej karierze.
R3HAB prowadzi słuchaczy przez emocjonalną podróż pełną miłości, samotności, wdzięczności, samopoznania i akceptacji, zapraszając ich do świata swoich myśli, wspomnień i doświadczeń, które ukształtowały jednego z najbardziej rozpoznawalnych twórców muzyki tanecznej.
„Dream inside a dream…” to coś więcej niż zbiór piosenek. To refleksja nad tym, co dzieje się wtedy, gdy marzenia, za którymi kiedyś się goniło, stają się rzeczywistością. Jako nastolatek Fadil El Ghoul marzył, by muzyka umożliwiła mu podróżowanie po świecie. Półtorej dekady później – po niezliczonych występach na festiwalach, miliardach streamów i współpracach z artystami z całego świata – zaczął zadawać sobie inne pytanie: co dzieje się, gdy marzenie już się spełni?
Na nowym albumie R3HAB porusza tematy obecności „tu i teraz”, wrażliwości, tożsamości i wdzięczności, łącząc euforyczne elektroniczne brzmienia z intymnym songwritingiem i bardzo osobistymi historiami. Efektem jest wciągające doświadczenie muzyczne, ukazujące zarówno wzloty, jak i niepewność towarzyszącą osobistemu rozwojowi. Album celebruje nie tylko przełomowe momenty życia, ale również ciche chwile refleksji pomiędzy nimi.
Każdy utwór na „Dream inside a dream…” stanowi osobny rozdział tej emocjonalnej opowieści i wyróżnia się własnym muzycznym charakterem. Podróż rozpoczyna się zaproszeniem do przestrzeni otwartości i zaufania, które kieruje do słuchaczy ceniony przewodnik medytacyjny Jason Stephenson. Następnie pojawia się „I had a dream…”, w którym mieniące się faktury deep house’u, euforyczne melodie i eteryczny głos Izzy Bizu oddają ulotny moment, w którym życiowe staje się rzeczywistością. Pełen zachwytu, ale i niepewności utwór opowiada o pragnieniu zatrzymania tej chwili, zanim zacznie przemijać, i uchwycenia rzeczywistości, która kiedyś wydawała się niemożliwa.
źródło: media.universalmusic.pl














