Pracodawca przyjął nasze żądania w całości, ale przed nami jeszcze długa droga negocjacji – tak wtorkowe (28.07) spotkanie pomiędzy zarządem Grupy Azoty S.A. a organizacjami związkowymi podsumowują sami związkowcy. Rozmowy są pokłosiem ogłoszonego przez związkowców pogotowia strajkowego i wszczętego sporu zbiorowego.
Przewodniczący NSZZ Solidarność w Grupie Azoty S.A. Artur Jasiński mówi Radiu RDN Małopolska, że pracownicy są już zwodzeni od lat i ich cierpliwość już się skończyła. Dlatego domaga się, by podczas rozmów był obecny prezes Grupy Azoty, a wszystkie rozmowy mają być nagrywane.
– Zażądaliśmy, żeby wszystkie te spotkania były nagrywane, żeby nie było przestrzeni na swobodną interpretację i to zostało przyjęte. Zażądaliśmy, żeby z tego był robiony scenogram i na podstawie tego scenogramu później będą powstawały protokoły, które wszyscy podpiszemy. Wyartykułowałem też, że dobrze byłoby, gdyby pan prezes uczestniczył w tych naszych rokowaniach, bo to jest jednak autorytet i jest władny, żeby podejmować decyzje.
Te rokowania mają być kontynuowane w piątek, 31 lipca. Wtedy mają być przyjęte uzgodnienia wiążące do dalszego prowadzenia dialogu.
– Proces tych rokowań trochę potrwa, bo to jest bardzo skomplikowana materia. Przygotowujemy już pismo do zarządu z prośbą o udostępnienie informacji danych finansowych, danych wynagrodzeń, rzeczy, które pozwolą nam dojść do jakichś wniosków. Druga strona mówi nam, że nie może spełnić finansowych żądań, ponieważ jest trudna sytuacja ekonomiczna, a w mediach komunikuje coś innego. Chcemy mieć czarno na białym, gdzie jest ta prawda, bo mamy sprzeczne komunikaty
– dodaje Artur Jasiński.
Przypomnijmy, że kilka dni temu związkowcy z NSZZ 'Solidarność’ działający w spółkach Grupy Azoty ogłosili pogotowie strajkowe, argumentując swoją decyzję brakiem skutecznego dialogu z zarządem przez ostatnie trzy lata.
Przedstawili cztery wspólne postulaty dla spółek z Tarnowa, Kędzierzyna-Koźla, Polic, Puław i Siarkopolu. Domagają się podwyżek wynagrodzeń dla wszystkich pracowników, przywrócenia świadczeń pracowniczych, wzmocnienia praw organizacji związkowych oraz przestrzegania przepisów dotyczących terminowego przekazywania informacji.
Tarnowska spółka zgłosiła również własne postulaty. Wśród nich znalazły się: zwiększenie dodatku stażowego o 30 zł netto za każdy rok pracy, podniesienie dodatku zmianowego do 1500 zł netto miesięcznie, wprowadzenie nagrody jubileuszowej już po 15 latach pracy – na zasadach obowiązujących w Grupie Azoty Police, skrócenie czasu pracy do wymiaru stosowanego w Policach oraz wypłata pracownikom zaległej nagrody motywacyjnej za pierwszy kwartał 2024 roku.
Grupa Azoty S.A. w Tarnowie zatrudnia ok. 3,5 tysiąca osób.
Pierwsze rozmowy zarządu Grupy Azoty ze związkowcami. Spór zbiorowy będzie kontynuowany
Pogotowie strajkowe w Grupie Azoty – związkowcy zgłaszają swoje żądania














