Najmłodsze uzdrowisko na Podkarpaciu wzbogaci się o trzypiętrowy budynek sanatoryjny. Przy kompleksie Latoszyn-Zdrój ma powstać placówka, która pomieści około 70 kuracjuszy.
Inwestycja ma kosztować ok. 30 milionów złotych, a budowa ma potrwać do końcówki 2028 roku.
Ma powstać prawie 40 pokoi, do których będą mogli być kwaterowani pacjenci z całego kraju, skierowani na leczenie sanatoryjne – mówi wójt gminy Dębica Adam Pieniążek.
-Taki jest pomysł, żeby przyciągnąć kuracjuszy, którzy będą mogli zostać tutaj na dłużej, niż na jeden dzień. Obecnie mamy takie leczenie rehabilitacyjne dzienne, a chcemy, żeby było stacjonarne. Kuracjusze będą mogli zostać tutaj na tydzień czy dwa, korzystać z dobrodziejstw całego kompleksu – z pijalni, z tężni, parku zdrojowego. Kąpiele w wodzie siarczkowej pomagają w wielu schorzeniach skórnych, chociażby różnego rodzaju egzemy, łuszczyca, trądzik, picie wody uzdrowiskowej pomaga na choroby związane z układem pokarmowym, również neurostenie, nerwice – to spektrum schorzeń, na które pomaga woda z Latoszyna, jest bardzo szerokie.
Aktualnie z uzdrowiskowych atrakcji korzystają głównie mieszkańcy regionu dębickiego oraz pacjenci korzystający z terapii w trybie dziennym. Jak mówi prezes Uzdrowiska Latoszyn Marek Ziobro, otwarcie się na stacjonarne turnusy rehabilitacyjne jest naturalnym kierunkiem rozwoju kompleksu.
-Cały czas staramy się rozwijać, nasza wizytówka to basen siarczkowy, jest pijalnia wód z wodą siarczkową, którą rozbudowaliśmy o gastronomię, ogromne ogrody sensoryczne, place zabaw dla dzieci, amfiteatr, komora normobaryczna, sauny infrared, sauny fińskie. Ten budynek sanatoryjny, który powstanie, pozwoli nam dostosować energię do wysokich standardów i wymogów, żeby kuracjusz mógł spędzić u nas dwa czy trzy tygodnie i poprawić swój stan zdrowia. Tego obecnie nam brakuje. Prowadzimy już rozmowy z NFZ na przyszłe kontrakty.
Aktualnie, korzystanie z tężni i parku zdrojowego w Latoszynie jest bezpłatne, opłaty obowiązują za zabiegi rehabilitacyjne, korzystanie z basenu z wodą siarczkową czy też za dodatkowe atrakcje dla dzieci.
Jak przekonuje wójt Adam Pieniążek, niezależnie od wieku, każdy znajdzie w tym miejscu coś dla siebie, przebywając jednocześnie w prozdrowotnych warunkach.
-Zapraszamy tutaj wszystkich, bo każdy znajdzie coś atrakcyjnego dla siebie. Dzieci mają m.in. tor zjazdowy. W ostatni weekend prezes tutaj wprowadził nowość, dzieci traktują to jako rozrywkę, a my widzimy w tym zabieg edukacyjny – kupił kilkadziesiąt konewek, dzieci podlewają rośliny, mają z tego frajdę i dowiadują się, że roślina potrzebuje wody, by żyć. Dla nas to oczywiste, a dla sześciolatka może niekoniecznie. Jest fantastyczny Park Zdrojowy i Amfiteatr im. Krzysztofa Pendereckiego, który tętni życiem.
Uzdrowisko Latoszyn wykorzystuje zdrowotne właściwości wód siarczanowo-wapniowych. Kąpiele w takiej wodzie, nazywane balneoterapią, pomagają m.in. w problemach ze stawami, chorobach układu krążenia czy przy chorobach skóry. Picie wody siarczkowej pomaga m.in. na dolegliwości trawienne, zaburzenia pracy trzustki czy na choroby układu pokarmowego.














