Zobacz zdjęcia:
Podczas Diecezjalnego Święta Rodziny w Starym Sączu dali świadectwo tego, jak ważne jest sakramentalne małżeństwo i wszystko to, co z niego wynika. Pod Ołtarzem Papieskim był czas na modlitwę, ale też dobrą zabawę całymi rodzinami.
Mszy Świętej na Ołtarzu Papieskim przewodniczył biskup Andrzej Jeż. Mówił, że w najbliższych latach rodzina znów będzie nabierała znaczenia – również u osób, które teraz podważają jej wartość.
– Będzie to powrót do tego, co jest wpisane w ludzką naturę – podkreślił ordynariusz diecezji tarnowskiej.
– Czyli piękno życia rodzinnego, małżeńskiego i to, co jeszcze mocniej ujawnia Bóg w swoim objawieniu. Mężczyzną i niewiastą stworzył ich, a więc jest to związek bardzo mocny, pobłogosławiony przez Boga i powołany też do świętości, do życia wiecznego, także w ojcostwie i macierzyństwie.
Biskup Andrzej Jeż mówił też, że w debacie publicznej niekoniecznie mówi się o spełnionych małżeństwach, a częściej są one przedstawiane w negatywnym świetle – i to w sytuacji, gdy w Polsce rodzi się mało dzieci, a kraj „umiera dosłownie”.
Dobrych przykładów jednak nie brakuje, a podczas Diecezjalnego Święta Rodzin przyznano 4 medale Dei Regno Servire, czyli Służyć Królestwu Bożemu. Trzy wyróżnione małżeństwa posługują jako doradcy życia rodzinnego. Jedno małżeństwo jest liderem jednego z największych ruchów dla rodzin w diecezji tarnowskiej.
– Chciałem w tym miejscu wyrazić wdzięczność naszym diecezjanom, bo mamy naprawdę bardzo wiele rodzin cicho, pokornie realizujących swoje powołanie, ale bardzo skutecznie i to jest też nadzieja. Gdy przyjdą te lepsze czasy, to będziemy mieli siłę odrodzenia, ponieważ te rodziny będą. Przetrwają mocne rodziny, mocne małżeństwa i myślę, że trzeba na różne sposoby wspierać te instytucje, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Myślę tutaj o państwie polskim, bo to jest racja stanu, kondycja naszych rodzin, małżeństw, ale także samorządowe działania są bardzo ważne, czy przedsiębiorcy, którzy tworzą przestrzeni pracy dla członków rodzin, no i też działalność Kościoła jest tutaj bardzo ważna, żebyśmy nie pozostali na uboczu, ale abyśmy promowali piękno życia rodzinnego, małżeńskiego
– podkreślił biskup.
Wśród wyróżnionych medalem Dei Regno Servire są Jolanta i Mariusz Szymalscy z Poradni Rodzinnej Parafii Matki Bożej Anielskiej w Dębicy.
– Na pewno jest to dla nas zaszczyt, jest to wyróżnienie, że możemy dać świadectwo takie, jako małżeństwo, jako rodzina. To jest chyba dla nas największa taka nagroda, że możemy po prostu świadczyć o tym.
– Mamy czworo dzieci, trzech synów i jedną córkę. I jedno dziecko jeszcze mamy w niebie, nasze pierwsze, także w sumie pięcioro. My jesteśmy takim właśnie małżeństwem, że obydwoje pracujemy, mamy dzieci, normalnie nasze dzieci chodzą do szkół publicznych. Normalnie żyjemy w normalnej społeczności z Panem Bogiem, także zdecydowanie da się. Jest i do tańca, i do różańca, da radę to pogodzić.
Do Starego Sącza przyjechały rodziny z różnych zakątków diecezji tarnowskiej. Niektóre z nich są tu regularnie co roku.
– W dzisiejszych czasach, kiedy rodzina staje się obszarem do zwalczania, to chcemy pokazać, że dla nas jest to przykład naszych rodziców, dziadków i chcemy też naszym dzieciom pokazać, że ta jedność w katolickiej rodzinie jest podstawą i buduje cały naród, cały państwo. Przyjechaliśmy z okolic Tarnowa, to jest gmina Żabno. 14 osób.
– Panu Bogu najpierw zawdzięczamy w miarę dobre zdrowie i wszelką opiekę przez te lata i tą wdzięczność trzeba było wyrazić.
– Podkreślamy wartości, bo teraz w obecnych czasach to jest bardzo ważne, gdzie jednak te wartości rodziny takie są niedoceniane, może takie spychane na dalszy plan. Trzeba o tym mówić.
– Mamy sześć osób w rodzinie, ja, małżonka i czwórka dzieci. Jak się poznaliśmy, to zakładaliśmy, że będziemy mieć kilka dzieci. Stawiamy na rodzinę.
Dodajmy, że podczas Mszy Świętej na Ołtarzu Papieskim zaśpiewał Chór Puellae Orantes. W ramach Diecezjalnego Święta Rodzin był też festyn, podczas którego wystąpiły Promyczki Dobra czy Akademia Ciupaga. Dużą atrakcją było też selfie z wielbłądem, a dzieci cieszyły się z cukierków, które zostały zrzucone z samolotu, który kilka razy przeleciał nad starosądeckimi błoniami.
Radio RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz patronowało wydarzeniu.
Posłuchaj biskupa Andrzeja Jeża:
Posłuchaj Jolanty i Mariusza Szymalskich z Poradni Rodzinnej Parafii Matki Bożej Anielskiej w Dębicy:














