Zobacz galerię zdjęć:
Stolica sądeckich sadów stała się na jeden dzień stolicą sądeckich seniorów. W Łącku odbyło się III Senioriada, podczas której, oprócz sportowej rywalizacji, liczyła się przede wszystkim integracja i dobra zabawa.
Dlaczego Łącko? To właśnie tamtejszy klub seniora zwyciężył w ubiegłorocznej Senioradzie i zdobył puchar przechodni. Teraz na zawodach sportowych stawiło się około 300 osób z 11 sądeckich gmin, między innymi Krynicy-Zdroju, Kamionki Wielkiej, Piwnicznej-Zdroju, czy z Nawojowej.
Poszczególne Kluby Seniora wytypowały zawodników, a reszta zasiliła trybuny, aby kibicować, bo to właśnie sportowa rywalizacja była głównym punktem Senioriady.
– Rzut do kosza, strzał do bramki, tor przeszkód z rakietką i piłeczką, jak również rzucanie krążkami, a piątą konkurencją będą tak zwane gorące krzesła (…) Widzimy zapotrzebowanie na tego typu działalność. Seniorzy są bardzo aktywni i to są teraz młodzi ludzie, jak to mówię. Niekoniecznie siwe włosy czynią seniora. Oni tej aktywności potrzebują i wręcz sami namawiają nas do tego, żebyśmy właśnie organizowali różnego rodzaju spotkania, imprezy, wydarzenia
– mówił Artur Kotas, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Łącku, który z ramienia gospodarzy organizował III Senioriadę.
Dało się wyczuć prawdziwie rodzinną atmosferę. Oprócz sportowych zmagań był też pokaz tańca, wzajemne rozmowy w kuluarach, czy możliwość spróbowania smakołyków na zapleczy kulinarnym.
Czym dla seniorów było to spotkanie?
– Taką integracją. Jest to bardzo fajne, bo się poznajemy i to jest super.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Ludzie dopisują. Wszystko jest ok.
– Jest naprawdę fajnie. Widać tę współpracę, ile zawodników i klubów przyjechało. Naprawdę piękna zabawa. My się od nich wiele rzeczy dowiadujemy, a oni od nas.
– Oczywiście jest dużo przepysznego ciasta, robione przez seniorów.
Gmina Łącko z dumą przechowywała przez ostatni rok puchar z poprzedniej Senioriady. To zobowiązywało i jak powiedział wójt Jan Dziedzina, nadal zobowiązuje do intensywniejszych działań na rzecz seniorów.
– Ruch senioralny kwitnie nie tylko w Łącku, ale w całym regionie i to pokazuje, że dojrzeliśmy do tego, co od lat nazywało się polityką senioralną. Wreszcie dostrzegliśmy seniorów i to, jak ważną część naszej społeczności stanowią. Uważam, że my, jako Ci obecnie pracujący, niezależnie od zajmowanej funkcji, mamy obowiązek tworzyć pewne możliwości dla Tych, którzy są już dzisiaj w tym okresie po swojej aktywności, ale wciąż mają bardzo wiele pomysłów.
Tegoroczną, sportową rywalizację wygrali seniorzy z gminy Grybów i to właśnie tam w przyszłym roku zorganizowana zostanie już IV Senioriada. Patrząc na zaangażowanie i radość uczestników i kibiców, nasuwa się myśl, powtarzana tego dnia przez organizatorów, że mentalnie zwycięzcami zostali wszyscy seniorzy, przybyli tego dnia do Łącka.
