
To już finał prac przy budowie linii technologicznej do produkcji nawozu z osadów ściekowych pochodzących z oczyszczalni ścieków. Inwestycję prowadzi Spółka Dorzecze Białej. Jak mówi prezes Wojciech Skruch jest to pierwsza taka inwestycja w Polsce.
Nawóz ze ścieków będzie ekologiczny, bez dodatków chemii. Linia powstała na terenie tuchowskiej oczyszczalni ścieków.
– 99 procent odpadów powstających w procesie oczyszczania ścieków komunalnych zostanie przywrócone do środowiska. Wykorzystamy odpady, które były produkowane, czyli osady ściekowe, piasek, ale również zielone odpady, które zbieramy od mieszkańców z terenu gminy Tuchów. Będziemy też nabywać odpady zielone z innych gmin. Uzyskamy 2 produkty, które pozytywnie będą wpływać na poprawę struktury gleby, wzbogacając je w składniki mineralne. Nawóz będzie miał strukturę ziemistą, granulowaną. Będzie mógł być wykorzystywany w 9 obszarach, na które mamy pozwolenie. To m.in. rolnictwo i sadownictwo.
Do dwóch tygodni rozpoczną się prace związane z rozruchem instalacji. Produkcja ma ruszyć w tym roku.
Spółka Dorzecze Białej liczy na zyski. Inwestycja ma przynieść też obniżki dla mieszkańców.
– To wpłynie też na strukturę przychodów i na obniżenie kosztów funkcjonowania spółki. Już pierwsze w tym roku obniżki zaplanowaliśmy za ścieki. Będzie to ponad 2 zł taniej dla mieszkańców – odbiorców z terenu gmin: Tuchów Ciężkowice i Ryglice.
Powstanie linii kosztuje prawie 6 mln zł, z czego ponad 3 mln to umarzalna pożyczka z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.
Kilka lat trwał proces powstania tej inwestycji od pomysłu, projektowania, przygotowania dokumentacji i proces certyfikacji w Ministerstwie Rolnictwa.














