Zobacz zdjęcia:
W środę (3.06) przetestowaliśmy nowe tory kolejowe prowadzące z Nowego Sącza do Marcinkowic. Trasą, na której pociągi pasażerskie pojawią się 14 czerwca, przejechała drezyna. PKP zorganizowało wizytę techniczną na zmodernizowanym odcinku linii 104.
Przejazd techniczny trwał przez około 25 minut, jednak od 14 czerwca trasę między Nowym Sączem a Marcinkowicami będzie można pokonać w około 11 minut. Wtedy będą jechać tędy już pociągi pasażerskie, które na prostych odcinkach rozwiną prędkość nawet 120 km/h.
– Ze względu na to, że są też pewne łuki, ze względu na ukształtowanie terenu, miejscami ta prędkość jest nieco ograniczona, natomiast 120 km/h to jest ta główna liczba, o której możemy mówić
– mówi Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP PLK, który podkreśla, że przygotowane zostały już rozkłady jazdy dla pasażerów.
Teraz trwają ostatnie przygotowania pracowników do obsługi ruchu pociągów, bo jak podkreśla przedstawiciel spółki, wbrew pozorom będzie to nowy szlak komunikacyjny.
– Linia kolejowa została kompletnie zmodernizowana. Mimo że ona biegnie mniej więcej w tym samym miejscu, to mamy do czynienia z zupełnie nową linią kolejową, dostosowaną do nowoczesnych, współczesnych parametrów, troszkę inaczej położoną, jeżeli chodzi o te kwestie wysokościowe, troszkę inaczej obsługiwaną, jeżeli chodzi o systemy sterowania ruchem kolejowym, także to wszystko jest do opanowania.
Linia kolejowa na odcinku do Klęczan jest już zakończona pod kątem budowlanym i trwają tu ostatnie odbiory. Powstały tu m.in. nowe wiadukty kolejowe nad ul. Kolejową, Węgierską i Krakowską, ale też mosty nad potokiem Żeglarka i rzeką Dunajec.
W ramach inwestycji wybudowano wiele murów oporowych i innych zabezpieczeń dla skarp znajdujących się przy torach, ale też dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami nowoczesne perony, przejścia podziemne dla pasażerów czy nowoczesną stację kolejową w Marcinkowicach, która ułatwi mijanie się pociągów.
– Linia kolejowa nr 104, którą modernizujemy na wielu odcinkach, jest tutaj na tym odcinku z Chabówki do Nowego Sącza linią jednotorową, więc ważne jest, by powstawały takie miejsca, jak to w Marcinkowicach, by można było bezpiecznie i sprawnie mijać się pociągami, tak żeby, jak najwięcej mogło ich w danym czasie kursować. Jeżeli chodzi o tę linię, która jest budowana na południe od Podłęża do Szczyrzyca i dalej w kierunku Tymbarku i Mszany Dolnej, to ta linia będzie już linią dwutorową, dostosowaną do prędkości 160 km na godzinę.
– dodaje Piotr Hamarnik.
Dodajmy, że od grudnia 2025 pociągi kursują już na zachodniej części modernizowanej linii 104, czyli pomiędzy Chabówką a Rabką Zaryte. Kolejnym krokiem po otwarciu odcinka Nowy Sącz – Marcinkowice, będzie otwarcie stacji w Męcinie najprawdopodobniej w marcu 2027 roku, co wydłuży połączenie o dodatkowe przystanki m.in. w Chomranicach.
Cały projekt Podłęże-Piekiełko ma się zakończyć w 2030 roku, co umożliwi przejazd z Krakowa do Nowego Sącza w godzinę.














