Nowa ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej jest potrzebna, ale samorządy mogą mieć problem z realizacją wszystkich nałożonych na nie zadań. Tak uważa wójt gminy Skrzyszów Marcin Kiwior, który uczestniczył niedawno w spotkaniu poświęconym wdrażaniu nowych przepisów.
W porannej rozmowie Słowo za Słowo na antenie RDN Małopolska podkreślał, że sam kierunek zmian jest słuszny, jednak za nowymi obowiązkami nie zawsze idą odpowiednie środki finansowe.
Ustawa, zdaniem samorządowca, wprowadza bardzo kontrowersyjny zapis mówiący o tym, że budowa schronów i miejsc schronienia jest zadaniem własnym gmin, przy czym nie zmienia się w tym zakresie ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.
– Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. I tutaj uważam, że powinna się zmienić ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego i powinien być zwiększony udział w PiT. I tak samo, co wybrzmiało mocno (podczas spotkania w Warszawie), zdecydowanie wszystkie inwestycje, które ponoszą samorządy w kwestii ochrony ludności powinny być zwolnione z płacenia podatku VAT. Apelujemy o to, żeby dać nam stałe zwiększenie dochodów w kwestii obronności, bo my absolutnie nie umywamy rąk i chcemy budować taką infrastrukturę, wiemy jak ważne jest bezpieczeństwo, ale my potrzebujemy też na wkład własny.
Wśród nowych zadań samorządów są między innymi przygotowanie miejsc schronienia, tworzenie magazynów ochrony ludności czy planowanie działań na wypadek sytuacji kryzysowych.
Jak przyznaje wójt Skrzyszowa, w gminie obecnie funkcjonuje tylko jedno miejsce schronienia spełniające wymagania.
– Jest to miejsce w Skrzyszowie pod szkołą. Spełnia ono wymogi w 80 procentach, ale tam może być maksymalnie 100-110 osób. Więcej nie da rady.
Wójt Kiwior uważa, że takie miejsca schronienia powinny funkcjonować w każdej miejscowości, przede wszystkim w obrębie szkół i przedszkoli, żeby w pierwszej kolejności zapewnić bezpieczeństwo najmłodszym.
Zdaniem samorządowca, skuteczność nowych rozwiązań będzie zależała przede wszystkim od tego, czy wraz z kolejnymi obowiązkami pojawią się również odpowiednie źródła finansowania.
Jednocześnie Marcin Kiwior poinformował, że gmina otrzymała 1 milion 200 tys. złotych na utworzenie magazynu ochrony ludności, który ma służyć między innymi do przechowywania sprzętu niezbędnego podczas sytuacji kryzysowych. Powstanie w Szynwałdzie przy remizie OSP.
Wkład własny gminy w tym przypadku wyniesie 300 tysięcy złotych.














