Tarnowscy działkowcy liczą na pomoc miasta. Na wiele prac nie stać seniorów

Fot. archiwum Anny Kozyry

Skala potrzeb jest bardzo duża, a na naprawę m.in. instalacji wodnych czy elektrycznych wielu mieszkańców nie stać – żalą się tarnowscy działkowcy.

Kolegium Prezesów Rodzinnych Ogródków Działkowych w Tarnowie zabiega o uruchomienie miejskiego programu dotacyjnego dla zadań inwestycyjnych w ogrodach. Takie wsparcie funkcjonuje w innych polskich miastach na podstawie ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. W gronie osób, które uprawiają ziemię, sadzą drzewa, kwiaty i warzywa jest bardzo dużo seniorów, których nie stać na kosztowne prace.

Przewodnicząca Kolegium Prezesów ROD w Tarnowie Anna Kozyra mówi, że działkowcy liczą na uruchomienie programu wsparcia, który pozwoli na realizację kluczowych inwestycji.

– Zabiegamy o pomoc w realizacji zadań takich jak: modernizacja sieci wodociągowej i elektrycznej oraz ogrodzeń i bram wjazdowych. Chodzi także o poprawę stanu dróg dojazdowych oraz pomoc w modernizacji siedzib zarządów ROD.

Prezes ROD Kalinka w Tarnowie Halina Maziarz – Lisowska mówi, że działkowcy ponoszą bardzo duże koszty a zazwyczaj są to ludzie starsi.

– Nie mamy kanalizacji ani wody miejskiej, nie ma żadnych alejek, wszędzie jest trawa. W ubiegłym roku z powodu awarii robiliśmy sieć elektryczną, gdzie podłączaliśmy 17 działek i zapłaciliśmy za to 17,5 tys. zł. W tym roku też taka sama inwestycja dla 17 działek została wyceniona na 39 tys. zł. Nie wiem czy ta inwestycja ruszy, bo nie mamy na to środków i nie ma dofinansowań.

Działkowcy podkreślają, że Rodzinne Ogrody Działkowe pełnią ważną funkcję społeczną.

– To są płuca miasta. To jest odciążenie wodne, w razie opadów to także my zbieramy wodę. Działka to najtańsza forma rekreacji dla seniorów, rodzin z dziećmi. To świetna forma wypoczynku. Każdy chętnie przyjeżdża na działkę i spędza wolny czas

– dodaje prezes ROD Kalinka w Tarnowie Halina Maziarz – Lisowska.

Prezesi tarnowskich ogrodów działkowych zwrócili się do prezydenta Tarnowa Jakuba Kwaśnego z prośbą o uruchomienie programu miejskiego. Będą też zabiegać u Marszałka Województwa m.in. o zwiększenie środków w ramach regionalnych grantów, rozszerzenia programu Małopolskie ogrody działkowe i utworzenia funduszu dla ROD.

W Tarnowie jest 6 tys. działkowców, ale z takiej formy wypoczynku korzystają także ich rodziny i znajomi. Na terenie miasta znajduje się 16 ogrodów działkowych.

Exit mobile version