Z trzech potencjalnych wykonawców, zarząd Sądeckiego Hospicjum wybrał jedną z sądeckim firm, której oferta wyniosła ponad 11 mln 200 tys. złotych.
– Chcemy zyskać nowe skrzydło budynku. Będzie tam oddział hospicyjny na 10 łóżek. To będą sale jednoosobowe z powiększoną przestrzenią dla rodzin naszych podopiecznych, którzy są w ostatniej, terminalnym etapie życia. Na I i II piętrze chcemy stworzyć dodatkowe 44 łóżka Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. To jest właśnie nasze główne zadanie, czyli powiększenie bazy łóżkowej dla Sądeckiego Hospicjum i Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego
– mówi dyrektor Sądeckiego Hospicjum, Mieczysław Kaczwiński.
Generalny wykonawca Rafał Stanuszek liczy się z niełatwym zadaniem, bo czasu jest niewiele. Inwestycja zostanie zrealizowana w formule zaprojektuj i wybuduj.
– Mogłoby się wydawać, że koncepcja jest już wstępnie uzgodniona ze wszystkimi służbami, które mają wpływ na uzyskanie pozwolenia na budowę, a później w konsekwencji pozwolenia na użytkowanie. Wiemy jednak, że przepisy zmieniają się z dnia na dzień i może coś nas zaskoczyć, chociaż budynek nie jest bardzo skomplikowany w swojej technologii i w swojej formie użytkowania. Prostota realizacji tego budynku obejmuje standardowe materiały budowlane. Nie ma tutaj jakichś wyszukanych rozwiązań, które mogłyby nas powstrzymać.
Budynek stanie na działce obok hospicjum, którą Rada Miasta Nowego Sącza przeznaczyła na użyczenie.
