Wojciech Rogacin – Watykan
Leon XIV w homilii nawiązał do sceny z odczytanej Ewangelii o dwóch uczniach idących do Emaus, którzy rozpamiętują z goryczą śmierć Jezusa, chcą się podzielić smutkiem, ryzykując jednak, że pozostaną uwięzieni w bólu i zamknięci na nadzieję.
Jak zacząć od nowa?
Leon XIV stwierdził, że w tej scenie widzi jakby odzwierciedlenie historii Angoli. Przywołuje bowiem na myśl ból tego kraju: długą wojnę domową z jej następstwami w postaci wrogości i podziałów, roztrwonionych zasobów i ubóstwa
'Kiedy przez długi czas jesteśmy zanurzeni w historii tak głęboko naznaczonej bólem, grozi nam to samo, co dwom uczniów z Emaus: utrata nadziei i paraliżujące zniechęcenie’ – ostrzegł jednak Papież. Wskazał, że oni rozmawiają między sobą, ale bez nadziei, odczuwając trudność typową dla tych, 'którzy nie wiedzą, jak zacząć od nowa ani czy jest to jeszcze możliwe.’
Spojrzeć poza ból
A jednak – jak mówił Ojciec Święty – Zmartwychwstały idzie u naszego boku: 'Pan przyłącza się do tych dwóch rozczarowanych i pozbawionych nadziei uczniów i – stając się ich towarzyszem w drodze – pomaga im poskładać fragmenty tej historii, spojrzeć poza ból, odkryć, że nie są sami w tej wędrówce i że czeka na nich przyszłość, w której nadal obecny jest Bóg miłości.’
Bóg jest w Eucharystii, nie w magii
Dodał, że oczy otworzyły się uczniom przy łamaniu chleba. A to wskazówka, że obecności Pana u naszego boku doświadczamy przede wszystkim w relacji z Nim, w modlitwie, w słuchaniu Jego Słowa, a przede wszystkim w celebracji Eucharystii.
'To właśnie tutaj spotykamy Boga. Dlatego należy zawsze czuwać nad tymi formami tradycyjnej religijności, które z pewnością należą do korzeni waszej kultury, ale jednocześnie niosą ryzyko pomieszania i połączenia elementów magicznych i zabobonnych, które nie pomagają w rozwoju duchowym. Pozostańcie wierni temu, czego naucza Kościół, ufajcie waszym pasterzom i bądźcie wpatrzeni w Jezusa, który objawia się szczególnie w Słowie i w Eucharystii’ – wezwał Leon XIV Angolczyków.
Dodał, że musimy Go rozpoznawać nie tylko w Eucharystii, ale wszędzie tam, gdzie życie staje się łamanym chlebem, wszędzie tam, gdzie ktoś staje się darem współczucia, tak jak On.
Przezwyciężyć stare podziały
Dodał, że Angola potrzebuje duchownych i świeckich, którzy w sercu noszą pragnienie, by angażować się we wzajemną miłość i przebaczenie, by okazywać gesty współczucia i solidarności wobec tych, którzy najbardziej tego potrzebują.
'I tak jak Eucharystia przypomina nam, że jesteśmy jednym ciałem i jednym duchem, zjednoczeni z jedynym Panem, tak i my możemy i chcemy budować kraj, w którym stare podziały zostaną raz na zawsze przezwyciężone, gdzie znikną nienawiść i przemoc, gdzie plaga korupcji zostanie uleczona przez nową kulturę sprawiedliwości i dzielenia się’ – dodał Papież, podkreślając, że tylko w ten sposób będzie możliwa przyszłość pełna nadziei, zwłaszcza dla wielu ludzi młodych, którzy ją utracili.
Źródło: VaticanNews.
